Bez wody nie ma energii – to nie metafora, ale rosnące ryzyko dla systemu elektroenergetycznego. Polska należy do krajów ubogich w wodę. Jej zasoby są jednymi z najniższych w Europie. W czasie suszy spadają nawet poniżej 40 mld m³. To poziom wielokrotnie niższy niż w największych gospodarkach UE. Problem przestaje być środowiskowy – staje się systemowy. 22 marca obchodzimy Dzień Wody.
Zmiany klimatu przyspieszają. Susze są częstsze, a temperatury rosną. Woda w rzekach jest cieplejsza i jest jej mniej. To uderza bezpośrednio w energetykę cieplną, a ta nadal stanowi fundament systemu.
– Wystarczy okres suszy i niski stan rzek, aby pojawiło się ryzyko ograniczenia pracy elektrowni – ostrzega Kuba Gogolewski z Fundacji Mission Possible.
Energetyka zależna od chłodzenia
Elektrownie węglowe, gazowe i jądrowe potrzebują ogromnych ilości wody. Głównie do chłodzenia – bez niej nie mogą pracować stabilnie. W skrajnych przypadkach muszą ograniczać produkcję.
To szczególnie ryzykowne latem. Wtedy zapotrzebowanie na energię rośnie, a warunki hydrologiczne są najgorsze. Powstaje luka. System staje się mniej odporny.
Udział OZE rośnie dynamicznie. Fotowoltaika przekroczyła 24 GW mocy. Mimo to sektor energetyczny pozostaje największym konsumentem wody w przemyśle. W 2024 r. zużył 4,76 mld m³. To aż 88 proc. całkowitego poboru przemysłowego.
Koszt zaniedbań będzie wysoki
Ryzyko ma wymiar finansowy. Spółki energetyczne mogą stanąć przed koniecznością odpisów wartości aktywów. Elektrownie uzależnione od wody tracą stabilność operacyjną. To wpływa na ich wycenę.
Dochodzi kolejny problem – rekultywacja odkrywek węgla brunatnego, która wymaga ogromnych ilości wody. Sam Bełchatów to ok. 3 mld m³, Turów – 1,5 mld m³. To znacząca część krajowych zasobów w czasie suszy.
Strategie bez wody
Eksperci wskazują lukę w planowaniu. Woda nie jest traktowana jako zasób strategiczny, brakuje analiz dostępności wody dla energetyki. Dotyczy to także planów jądrowych, szczególnie poza wybrzeżem.
To błąd systemowy. Decyzje inwestycyjne powinny zaczynać się od bilansu wodnego, a nie kończyć się na nim.
Kierunek: mniej wody, więcej odporności
Najbardziej odporne technologie są jednocześnie najmniej wodochłonne. Wiatr i słońce nie wymagają wody do produkcji energii, ich rozwój zmniejsza presję na zasoby.
Transformacja energetyczna to dziś także transformacja wodna. Integracja polityk jest konieczna, gdyż inaczej ryzyko będzie rosło.
Ślad wodny: ukryte zużycie
Problem wody nie kończy się na energetyce, a dotyczy całej gospodarki i konsumpcji. Kluczowe pojęcie to ślad wodny. To całkowita ilość wody potrzebna do wytworzenia produktu obejmuje cały cykl życia – od surowca po gotowy wyrób. Uwzględnia też wodę potrzebną do neutralizacji zanieczyszczeń.
Skala jest zaskakująca. Polacy zużywają nawet 3900 litrów wody dziennie. Tylko ok. 100 litrów to bezpośrednie zużycie z kranu. Reszta jest „ukryta” w produktach. Bawełniana koszulka to ok. 4,5 tys. litrów, kilogram wołowiny – 15 tys. litrów, czekolada – nawet 17 tys. litrów.
Znaczenie ma także ślad pośredni – transport, opakowania, przetwarzanie – każdy etap generuje zużycie wody i emisje. Coraz więcej firm zaczyna to mierzyć. W przyszłości informacja o śladzie wodnym może stać się standardem na etykietach.
Woda – nowe kryterium konkurencyjności
Światowy Dzień Wody przypomina o podstawach. Dostęp do wody to prawo człowieka. Dla biznesu staje się też czynnikiem ryzyka i przewagi. Firmy, które ograniczą zużycie wody, zwiększą odporność, a te, które to zignorują, zapłacą więcej. W kosztach operacyjnych, w inwestycjach, w wartości aktywów.
Warto sobie przypomnieć co można zrobić, aby oszczędzać wodę na co dzień:
- Dokładnie zakręcaj krany i napraw te, które ciekną.
- Wybierz szybki prysznic zamiast kąpieli w wannie.
- Zakręcaj wodę podczas mycia – zębów, namydlania ciała i włosów – spłukuj i pamiętaj, że podczas 1 minuty mycia zębów z odkręconego kraju wypływa aż do 5 litrów wody.
- Korzystaj ze zmywarki – wypełniaj ją maksymalnie naczyniami.
- Nastawiaj pranie, gdy bęben pralki jest wypełniony.
- Jak tylko możesz gromadź deszczówkę do podlewania roślin.
- Używaj w toalecie spłuczkę z dwoma opcjami spłukania i staraj się korzystać zwykle z tej mniejszej.
- Używaj jednouchwytowych baterii i perlatora.
- Wykorzystuj programy eko w swoich domowych urządzeniach.
- Ucz swoich najbliższych, przede wszystkim dzieci, szacunku do wody.


