Branża modowa wobec ROP. Firmy łączą siły, by współtworzyć zasady gry

Textile Voice

Branża modowa w Polsce zaczyna przygotowania do jednej z największych zmian regulacyjnych ostatnich lat. Firmy odzieżowe, platformy e-commerce i organizacje społeczne powołały wspólną inicjatywę Textile Voice, która ma reprezentować sektor w pracach nad systemem rozszerzonej odpowiedzialności producenta (ROP) dla tekstyliów.

Nowy związek pracodawców ma być odpowiedzią na nadchodzące zmiany związane z gospodarką o obiegu zamkniętym. Chodzi przede wszystkim o przygotowywany system ROP dla tekstyliów, który ma objąć producentów i sprzedawców odpowiedzialnością za cały cykl życia produktów – także po zakończeniu ich użytkowania.

Branża chce współtworzyć system

Jak podkreślają przedstawiciele Textile Voice, sektor tekstylny stoi dziś przed kumulacją wyzwań. Z jednej strony firmy mierzą się z rosnącymi kosztami działalności i silną konkurencją globalną. Z drugiej – z coraz bardziej wymagającymi regulacjami środowiskowymi na poziomie unijnym i krajowym.

Systemowe zmiany regulacyjne obejmą całą branżę – zarówno największe, jak i mniejsze firmy. Dlatego zdecydowaliśmy się działać wspólnie, ponad podziałami i różnicami skali. Współpraca w ramach Textile Voice daje realną szansę na stworzenie rozwiązań, które będą sensowne operacyjnie, korzystne dla konsumentów i wspierające rozwój sektora w Polsce – mówi Ewa Janczukowicz-Cichosz, ekspertka ds. zrównoważonego rozwoju w LPP i prezeska Textile Voice.

Organizacja chce stać się platformą dialogu pomiędzy biznesem, administracją i sektorem recyklingu. Celem ma być wypracowanie rozwiązań, które pozwolą rozwijać cyrkularne modele biznesowe, a jednocześnie nie ograniczą konkurencyjności firm.

ROP dla tekstyliów coraz bliżej

Ministerstwo Klimatu i Środowiska rozpoczęło już prekonsultacje dotyczące wdrożenia systemu ROP dla tekstyliów. Nowe przepisy mają dostosować polski rynek do unijnych wymogów związanych z gospodarką obiegu zamkniętego.

W praktyce oznacza to, że producenci i sprzedawcy odzieży będą musieli współfinansować system zbiórki, sortowania i zagospodarowania zużytych tekstyliów. Branża spodziewa się, że nowe obowiązki wpłyną nie tylko na koszty działalności, ale również na sposób projektowania produktów, logistykę i rozwój rynku recyklingu.

Potrzebujemy systemu, który nie będzie wyłącznie kolejnym obciążeniem kosztowym, lecz realnym impulsem do rozwoju obiegu zamkniętego, inwestycji i nowych miejsc pracy. To wymaga dialogu i współodpowiedzialności wszystkich uczestników rynku – podkreśla dr Agnieszka Oleksyn-Wajda, dyrektorka generalna Textile Voice.

Największe marki modowe łączą siły

Do Textile Voice przystąpiły największe marki działające na polskim rynku mody i wyposażenia wnętrz. Wśród członków założycieli znalazły się m.in. CCC, H&M, Zalando, Modivo czy marki należące do LPP.

Inicjatywę wspiera również Polski Czerwony Krzyż, który posiada doświadczenie w zbiórce i ponownym wykorzystaniu tekstyliów.

Według przedstawicieli organizacji sektor tekstylny nie powinien być postrzegany wyłącznie jako branża konsumencka. Firmy zwracają uwagę, że od jakości regulacji zależeć będzie tempo inwestycji, rozwój technologii recyklingu oraz konkurencyjność europejskiego przemysłu wobec globalnych graczy.

Tekstylia stają się strategicznym surowcem

Branża podkreśla również rosnące znaczenie surowców wtórnych w kontekście bezpieczeństwa gospodarczego i niestabilności globalnych łańcuchów dostaw. Według Textile Voice rozwój recyklingu tekstyliów może stać się nie tylko elementem polityki środowiskowej, ale także przemysłowej.

Organizacja przekonuje, że Polska ma szansę stworzyć jeden z najnowocześniejszych systemów ROP dla tekstyliów w Europie Środkowo-Wschodniej. Warunkiem ma być jednak stworzenie modelu, który będzie wspierał inwestycje, innowacje i rozwój rynku recyklingu, zamiast pełnić wyłącznie funkcję fiskalną.