W Międzynarodowy Dzień Recyklingu branża tworzyw sztucznych zwraca uwagę na rosnące znaczenie surowców wtórnych. W obliczu napięć geopolitycznych i spadającej konkurencyjności europejskiego przemysłu, zwiększenie popytu na tworzywa z recyklingu może stać się jednym z filarów bezpieczeństwa surowcowego UE.
Tworzywa sztuczne to niezbędny materiał dla wielu sektorów UE – od opakowań do żywności, po motoryzację i odnawialne źródła energii. Jednocześnie europejska branża od dłuższego czasu zmaga się ze słabnącą pozycją na globalnym rynku, związaną z wysokimi kosztami energii, niewyrównaną konkurencją z surowcami z importu oraz lukami regulacyjnymi. Dalsza zapaść grozi utratą mocy produkcyjnych i wynikającymi z tego konsekwencjami dla autonomii surowcowo-produktowej, na którą dodatkowy wpływ mają napięcia geopolityczne i zakłócenia globalnych szlaków handlowych.
Według ekspertów jednym z gwarantów stabilnego dostępu do tego kluczowego surowca może być zwiększenie inwestycji oraz popytu na tworzywa cyrkularne, w tym z recyklingu. Na potrzebę takich działań od dawna wskazuje Plastics Europe Polska.
Europejska branża tworzyw sztucznych zmaga się z kryzysem od kilku lat. Udział Europy w globalnej produkcji spadł z 22 proc. w 2006 r. do 12 proc. w 2024 r. W ostatnim czasie wyraźnie obniżyły się również obroty sektora – z 457 mld euro w 2022 r. do 398 mld euro w 2024 r. Produkcja w UE nadal maleje, a kolejne instalacje są wygaszane.
– Od pandemii COVID-19, przez inwazję Rosji na Ukrainę, po obecną sytuację na Bliskim Wschodzie niemal każdy rok pokazuje, jak strategiczne jest zabezpieczenie ciągłości łańcuchów dostaw i zaplecza surowcowego – mówi Anna Kozera-Szałkowska.
Jak podkreśla, bez pilnych działań na poziomie unijnym postępująca deindustrializacja może mieć trwałe skutki. Wygaszanie wielkoskalowych instalacji przemysłowych w wielu przypadkach oznacza ich bezpowrotną utratę.
Tworzywa integralną częścią europejskiej gospodarki
Tworzywa sztuczne pozostają integralną częścią europejskiej gospodarki. Są wykorzystywane w wielu strategicznych sektorach, takich jak motoryzacja i elektromobilność, opakowania, budownictwo, sprzęt elektryczny i elektroniczny, opieka zdrowotna czy infrastruktura odnawialna. Cały łańcuch wartości tworzyw sztucznych w Europie zapewnia około 1,5 mln miejsc pracy w ponad 50 tys. przedsiębiorstw, dlatego utrzymanie produkcji w UE ma znaczenie także z punktu widzenia rynku pracy i poziomu życia.
Zdaniem branży jednym z kluczowych elementów poprawy sytuacji jest silniejsze wsparcie gospodarki cyrkularnej, w tym dostępnych technologii recyklingu. Tworzywa z odzysku, dostępne na rynku wewnętrznym, mogą stanowić stabilne źródło surowca w niestabilnych czasach.
Według branżowej mapy drogowej Europa dysponuje rozwiązaniami, dzięki którym znacząca część wykorzystywanych tworzyw mogłaby pochodzić z surowców cyrkularnych. Wymaga to jednak rozwoju wszystkich technologii recyklingu oraz wdrożenia skutecznych mechanizmów pobudzających popyt na takie materiały. Chodzi m.in. o wsparcie inwestycji, rozwój innowacji, wprowadzanie celów dotyczących zawartości recyklatów oraz usuwanie barier w przepływie surowców wtórnych.
Eksperci podkreślają, że rozwój rynku recyklingu to nie tylko kwestia realizacji celów środowiskowych, ale również element wzmacniania niezależności gospodarczej Europy i ograniczania wpływu zakłóceń globalnych łańcuchów dostaw.
Jednocześnie sektor zwraca uwagę, że wyzwaniem pozostaje rosnąca konkurencja globalna. W ubiegłym roku światowa produkcja tworzyw sztucznych wzrosła o 4,1 proc., a od 2018 r. o 16,3 proc. Azja odpowiada obecnie za 57,2 proc. produkcji, w tym same Chiny za 34,5 proc., czyli niemal trzykrotnie więcej niż cała Unia Europejska.
W ocenie branży konieczne są także działania wzmacniające konkurencyjność europejskiego rynku, w tym skuteczniejsza ochrona przed nieuczciwą konkurencją oraz lepsze wykorzystanie narzędzi regulacyjnych i kontrolnych.

by

