Po niespełna roku działania system kaucyjny zebrał już 2,3 mld opakowań, a w całej Polsce działa 64 tys. punktów zbiórki. Resort klimatu ocenia, że wdrożenie przebiegło lepiej, niż zakładano, choć nie zabrakło problemów organizacyjnych i dezinformacji. W podcaście ecoekonomia.pl Anita Sowińska wiceministra klimatu i środowiska odpowiedzialna za wdrożenie systemu ocenia czy reforma spełniła oczekiwania. Odpowiada też na pytanie: co zadziałało, a co nadal wymaga poprawy? Mówi o największych sukcesach i zapowiada nowelizację przepisów, która ma objąć systemem także jednorazowe opakowania szklane.
Już do końca czerwca w systemie zebrano 2,3 mld opakowań. W całej Polsce działa 64 tys. punktów zbiórki, a aż 54 proc. z nich stanowią małe sklepy, które nie miały ustawowego obowiązku przystąpienia do systemu. Do systemu dołączyło także blisko 300 producentów.
– Liczby świadczą same za siebie. Do końca czerwca zebraliśmy 2,3 miliarda opakowań i to jest naprawdę sukces. W porównaniu z Norwegią, która w ciągu całego roku zbiera około 1,5 miliarda opakowań, pokazuje to skalę wyzwania logistycznego – podkreśla Anita Sowińska.
Czy uda się osiągnąć poziom 77 proc.?
Ministerstwo liczy, że Polska osiągnie wymagany poziom selektywnej zbiórki wynoszący 77 proc. Ministra Sowińska zaznacza jednak, że pełna ocena będzie możliwa dopiero po zakończeniu roku i analizie danych za cały okres funkcjonowania systemu.
W rozmowie nie brakuje także refleksji nad samym procesem wdrażania. Zdaniem Anity Sowińskiej kluczową decyzją było stopniowe uruchamianie systemu. Pierwsze miesiące pozwoliły operatorom i handlowi wychwycić problemy oraz przygotować się na znacznie większy napływ opakowań.
– Myślę, że jedną z kluczowych decyzji było stopniowe wdrażanie systemu kaucyjnego. Pierwsze miesiące były okresem testowym. Dzięki temu mogliśmy zobaczyć, co działa dobrze, a co wymaga poprawy – mówi wiceministra.
W podcaście poruszono również kwestie, które budziły największe obawy przed startem systemu. Dotyczyły one m.in. wysokości opłaty produktowej oraz współpracy pomiędzy operatorami. Jak przyznaje Anita Sowińska, praktyka pokazała, że przyjęte rozwiązania okazały się skuteczne.
A jaki był odbiór społeczny zmian? Według ministerstwa poparcie dla systemu jest bardzo wysokie. Jeszcze przed jego uruchomieniem wynosiło 85 proc. Po wdrożeniu konsumenci szybko zaakceptowali nowe zasady, a dzieci i młodzież stały się jednymi z największych ambasadorów systemu.
Jednym z tematów podcastu są również problemy, które pojawiły się na starcie. Zbyt mała liczba automatów, kolejki, szkolenie pracowników sklepów oraz dezinformacja pojawiająca się w mediach społecznościowych. Ministerstwo przekonuje jednak, że najlepszą odpowiedzią na nie były publikowane na bieżąco dane dotyczące funkcjonowania systemu.
Wielu operatorów, jeden cel
Zdaniem Anity Sowińskiej konkurencja między operatorami sprzyja rozwojowi nowych rozwiązań i ułatwia pozyskiwanie kolejnych punktów zbiórki. Jednocześnie resort nie wyklucza w przyszłości powołania organizacji parasolowej, która mogłaby koordynować wybrane działania operatorów.
Dużo miejsca poświęcono także planowanym zmianom legislacyjnym. Najważniejszą z nich ma być rozszerzenie systemu o jednorazowe opakowania szklane. Według ministerstwa odpowiada to oczekiwaniom społecznym oraz może poprawić poziomy recyklingu szkła. Zwłaszcza, że w 2024 r. Polska nie osiągnęła nawet 60 proc. wymaganego poziomu recyklingu szkła opakowaniowego.
– Ludzie widzą, że system kaucyjny przyniósł efekty w postaci czystszego środowiska i chcą tego samego w przypadku szkła jednorazowego. To jest dziś największy priorytet planowanej nowelizacji – zapowiada Anita Sowińska.
Co zmieni planowana nowelizacja?
Jesienią Ministerstwo Klimatu i Środowiska planuje rozpocząć prace nad nowelizacją ustawy. Oprócz rozszerzenia systemu o szkło jednorazowe analizowane będą także propozycje dotyczące organizacji parasolowej oraz kolejne usprawnienia wynikające z doświadczeń pierwszego roku działania.
W rozmowie poruszono także kwestie o roli producentów, handlu, poziomie nadużyć w systemie oraz wpływie kaucji na zachowania konsumentów. Anita Sowińska podkreśla, że największą korzyścią jest nie tylko czystsze otoczenie, ale również pozyskanie wysokiej jakości surowców do recyklingu. Pozwala to zamykać obieg materiałów i ograniczać zużycie surowców pierwotnych.
Podsumowując pierwszy rok funkcjonowania systemu, wiceministra pozostaje ostrożną optymistką. Ostateczną ocenę chce jednak oprzeć na wynikach po sezonie wakacyjnym i pełnych danych za 2026 r. Już dziś uważa jednak, że system zdał najważniejszy egzamin i stworzył solidne podstawy do dalszego rozwoju.
Podcast jest częścią cyklu edukacyjnego „Edukaucja.pl – system kaucyjny bez fikcji” realizowanego przez operatora Kaucja.pl oraz redakcję ecoekonomia.pl.

by 
