5 mld opakowań zwróconych w ciągu pierwszego roku, 65,5 tys. punktów zbiórki i 23,5 tys. automatów kaucyjnych – Ministerstwo Klimatu i Środowiska podsumowało pierwszy rok działania systemu kaucyjnego. Resort zapowiada jednocześnie jego rozszerzenie o małe szklane butelki po alkoholu oraz wydłużenie ważności bonów z 30 do 90 dni.
System kaucyjny w Polsce działa od 1 października 2025 r. Pierwsze trzy miesiące były okresem przejściowym, a pełną skalę system osiągnął od 1 stycznia 2026 r. Po roku Ministerstwo Klimatu i Środowiska ocenia, że system działa, a jego efektywność nadal rośnie.
– System kaucyjny działa, po drugie, jego wprowadzenie do polskiego handlu, do polskiego porządku, do polskiej logistyki, do naszego życia miało sens – mówiła podczas konferencji ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.
5 mld opakowań w rok
Od początku funkcjonowania systemu Polacy zwrócili już 5 mld opakowań objętych kaucją. W ostatnich miesiącach liczba zwrotów rosła szczególnie szybko. W kwietniu było to około 480 mln opakowań miesięcznie, natomiast obecnie miesięczny poziom zwrotów sięga około 900 mln.
Szczególnie dobrze pokazują to dane z ostatnich trzech miesięcy. W lipcu do systemu wprowadzono około 1,6 mld nowych opakowań, a zwrócono 902 mln. W sierpniu liczba wprowadzonych i zwróconych opakowań była już zbliżona i wynosiła około 900 mln. We wrześniu sytuacja się odwróciła – przy około 700 mln nowych opakowań zwroty sięgnęły około 900 mln. Ministerstwo zwraca uwagę, że wynika to np. z sezonowości rynku napojów. Latem sprzedaż rośnie, podczas gdy zwroty są rozłożone w czasie.
59 proc. zwrotu, a po przesunięciu – 72 proc.
Jedną z najważniejszych informacji przedstawionych podczas konferencji są dane dotyczące poziomu zbiórki. Na koniec września zwrócono około 59 proc. opakowań w relacji do wszystkich opakowań wprowadzonych do systemu w tym samym okresie. Ministerstwo wskazuje jednak na istotne przesunięcie pomiędzy momentem wprowadzenia opakowania na rynek a jego zwrotem. Butelka lub puszka musi najpierw trafić do sklepu, następnie do konsumenta, zostać wykorzystana i dopiero później wrócić do punktu zbiórki.Po uwzględnieniu miesięcznego przesunięcia logistycznego poziom zwrotów wynosi 72 proc.
Na koniec 2026 roku producenci mają osiągnąć poziom selektywnej zbiórki na poziomie 77 proc. Resort uważa, że dzięku systemowi kaucyjnemu jest to realne. Docelowo system ma osiągnąć poziom co najmniej 90 proc. selektywnej zbiórki.
90 proc. zwrotów przez automaty
System rozrósł się również pod względem infrastruktury. W całym kraju działa już 65,5 tys. punktów zbiórki, w tym 23,5 tys. punktów wyposażonych w automaty kaucyjne. To właśnie automaty są zdecydowanie najpopularniejszym kanałem zwrotu – odpowiadają za około 90 proc. wszystkich zwracanych opakowań.
Jednocześnie blisko połowa punktów zwrotu działa w małych sklepach. Według danych przedstawionych przez resort około 31 tys. mniejszych placówek dołączyło do systemu dobrowolnie. Poza tradycyjną siecią handlową działa również około 750 dedykowanych punktów zbiórki.
– Skoro obywatele lubią oddawać butelki, puszki do automatów, trzeba po prostu zwiększać liczbę punktów zautomatyzowanych, również tych poza systemem handlowym na osiedlach – mówiła Paulina Hennig-Kloska.
„Małpki” mają trafić do systemu
Właśnie rozszerzenie systemu o małe butelki szklane ma być jednym z najważniejszych elementów planowanej nowelizacji ustawy. Paulina Hennig-Kloska poinformowała, że resort ma już przygotowany projekt, który w najbliższych miesiącach ma zostać skierowany do wykazu prac legislacyjnych rządu. Kierownictwo Ministerstwa Klimatu i Środowiska ma zająć się nim w najbliższym czasie.
– Mamy gotowy wniosek o wpis do wykazu prac rządu – zapowiedziała ministra.
Według przedstawionych przez nią danych ponad 60 proc. obywateli chce objęcia „małpek” systemem kaucyjnym. Argumentem jest nie tylko zwiększenie poziomu zbiórki szkła, ale również problem zaśmiecania przestrzeni publicznej. Objęcie „małpek” systemem będzie jednak wymagało osobnych przepisów oraz okresu dostosowawczego dla producentów, handlu i operatorów.
Bon kaucyjny ważny dłużej
Drugim elementem planowanej nowelizacji ma być zmiana zasad dotyczących bonów wydawanych przez automaty kaucyjne. Obecnie ich standardowy termin ważności wynosi 30 dni. Ministerstwo chce wydłużyć go do 90 dni.
– Wielu obywateli, nawet parlamentarzystów zwracało nam uwagę na to, że logistyka bonu jest zbyt niewygodna i będziemy ją zmieniać – mówiła Hennig-Kloska.
Resort zapowiada konsultacje zmian z przedsiębiorcami i konsumentami.
Co dzieje się z niezwróconą kaucją?
Podczas konferencji wiceministra klimatu i środowiska Anita Sowińska odniosła się również do kwestii niezwróconej kaucji. W Polsce działa obecnie sześciu operatorów systemu, którzy – zgodnie z przedstawionymi przez resort zasadami – funkcjonują na zasadzie not for profit. Oznacza to, że środki zgromadzone w systemie, w tym niezwrócona kaucja, nie mogą być wypłacane właścicielom jako zysk. Nieodebrana kaucja może finansować transport, magazynowanie, sortowanie i zliczanie opakowań, systemy IT, a także wynagrodzenia dla sklepów prowadzących punkty zbiórki. Operatorzy muszą również inwestować w rozwój infrastruktury, w tym kolejne automaty.
– Operatorzy i wprowadzający produkty na rynek mają interes w tym, żeby zbierać jak najwięcej opakowań. Jeśli operator nie wykona swojego celu 77 proc., wówczas będzie opłacał wspólnie, solidarnie z wprowadzającym tę opłatę – wyjaśniała Anita Sowińska.
Wraz ze wzrostem poziomu zbiórki znaczenie niezwróconej kaucji powinno więc maleć.
System dopiero się rozpędza
Ministerstwo podkreśla, że pierwszy rok należy traktować jako początek procesu. Doświadczenia innych państw pokazują, że osiągnięcie docelowego kształtu systemu może zajmować kilka lat. Polska ma obecnie 5 mld zwróconych opakowań, dziesiątki tysięcy punktów zbiórki i rosnącą liczbę automatów. Jednocześnie resort już planuje kolejne zmiany. Najbliższe miesiące pokażą więc nie tylko, czy system przekroczy zakładany na pierwszy rok poziom 77 proc., ale również jak będzie wyglądała jego druga faza – z większą liczbą automatów, zmianami w systemie bonów i, jeśli proces legislacyjny zakończy się powodzeniem, także z „małpkami” objętymi kaucją.

by

