Odpady: wszyscy segregują, niewielu robi to dobrze

odpady

Segregacja odpadów to według 61 proc. Polaków jeden z najprostszych sposobów dbania o środowisko – wynika z ogólnopolskiego badania „Sprawa: Odpady” zrealizowanego na zlecenie RLG przez Zymetrię. Choć niemal wszyscy deklarują, że segregują odpady (99 proc. respondentów), to w przypadku mniej oczywistych materiałów wielu Polaków nadal popełnia błędy. Problem dotyczy m.in. takich odpadów jak lustra, kartony po napojach czy resztki żywności.

Z badania wynika również, że 74 proc. respondentów w ciągu ostatniego tygodnia, a nawet w ciągu ostatnich 24 godzin, widziało porzucone śmieci w środowisku naturalnym.

Odpady są wszędzie: skala problemu

Badanie przeprowadzone metodą CAWI w marcu 2026 r. na reprezentatywnej próbie 1000 osób pokazuje, że kontakt z zaśmieconym środowiskiem jest naszą codziennością. Aż 42 proc. respondentów widziało porzucone odpady w ciągu ostatnich 24 godzin, a kolejne 32 proc. – w ciągu ostatniego tygodnia. Łącznie trzy na cztery osoby zetknęły się z tym problemem w bardzo krótkim czasie. Najczęściej w naturze zauważane są plastikowe butelki (55 proc.), niedopałki papierosów (52 proc.), puszki po napojach (52 proc.), plastikowe opakowania (43 proc.) oraz foliowe torby (40 proc.). Śmieci zalegają przede wszystkim w rowach przy drogach (53 proc.), w lasach (50 proc.) i na trawnikach (45 proc.). Także przy przystankach, na ulicach, w parkach i nad wodą.

Segregujemy prawie wszyscy, ale popełniamy błędy

Choć 99 proc. Polaków deklaruje segregację odpadów, a 61 proc. uważa ją za jedno z najprostszych działań proekologicznych, w praktyce nie zawsze robimy to poprawnie. W przypadku prostych odpadów, takich jak plastikowe butelki czy słoiki, poprawność odpowiedzi sięga 84 proc. Jednak przy bardziej problematycznych przedmiotach liczba błędów znacząco rośnie. Lustro – 45 proc. badanych wrzuciłoby do szkła, choć powinno trafić do odpadów zmieszanych (poprawnie wskazało to 15 proc. respondentów). Podobnie szklanka – 55 proc. ankietowanych uznało, że powinna trafić do szkła, zamiast do odpadów zmieszanych. Karton po soku – 21 proc. wskazało papier, mimo że powinien trafić do pojemnika na metale i tworzywa sztuczne. Resztki ryby – niemal połowa badanych (49 proc.) uznała, że to bioodpady, podczas gdy właściwym miejscem jest pojemnik na odpady zmieszane.

Młodzi i starsi inaczej postrzegają problem

Badanie ujawnia także wyraźne różnice pokoleniowe w podejściu do odpadów. Najmłodsi respondenci (pokolenie Z, 18–31 lat) częściej tłumaczą śmiecenie brakiem świadomości skutków. Wskazują oni także na potrzebę zaostrzenia kar i wprowadzenia monitoringu. Starsze pokolenia (X oraz Baby Boomers) częściej wiążą problem z brakiem odpowiedzialności i deklarują bardziej konsekwentną segregację na co dzień.

Jednocześnie rośnie obojętność wobec działań proekologicznych. Łączny odsetek osób określanych jako „Denialiści” i „Obojętni” w segmentacji Zymetrii po raz pierwszy od 2022 r. przekroczył 50 proc.

Co działa na wyobraźnię? Najbardziej skuteczna jest kara

Najskuteczniejszymi argumentami skłaniającymi do nieśmiecenia i segregacji są:

  • informacja o konsekwencjach prawnych (45 proc.),
  • wpływ odpadów na zwierzęta (41 proc.),
  • wpływ na komfort innych ludzi i zdrowie (po 37 proc.).

Jak wskazuje Sonia Geryn, specjalistka ds. edukacji i promocji w RLG w Polsce, kluczowe znaczenie ma nie tylko system kar, ale przede wszystkim budowanie świadomości społecznej.

Zaśmiecanie miejsc publicznych jest wykroczeniem zagrożonym karą grzywny, która wynosi zazwyczaj minimum 500 zł. Problemem nie jest brak przepisów, ale ich egzekwowanie. Budowanie w społeczeństwie wrażliwości na kwestie środowiskowe wydaje się skuteczniejszym narzędziem niż sama groźba mandatu. Choć Polaków nie przekonuje jeszcze argument o wieloletnim rozkładzie odpadów, znacznie większe wrażenie robi wpływ śmieci na zwierzęta i środowisko – mówi ekspertka.

Zwraca też uwagę na zagrożenia dla zwierząt i ludzi: od połknięcia plastiku przez dzikie zwierzęta, przez zagrożenia dla zwierząt domowych, po ryzyko kontaktu z odpadami w lasach.

Ekspertka podkreśla również, że prawidłowa segregacja odpadów ma bezpośredni wpływ na ograniczenie zużycia surowców i energii. Także na efektywność systemu gospodarki odpadami.

Główna » Żyj eco » Odpady: wszyscy segregują, niewielu robi to dobrze