Ważny krok w stronę GOZ. Ścieki mogą zasilać energetykę

Zamknięcie obiegu wody

Oczyszczone ścieki komunalne przestają być postrzegane wyłącznie jako coś, co po oczyszczeniu należy odprowadzić do środowiska. Dzięki zmianom w Prawie wodnym od 2027 r. woda odzyskana ze ścieków będzie mogła być wykorzystywana w systemach chłodzenia elektrowni i elektrociepłowni. To ważna zmiana nie tylko dla gospodarki wodnej, ale także dla rozwoju gospodarki o obiegu zamkniętym.

Nowe przepisy otwierają drogę do rozwiązania, w którym woda wykorzystana przez gospodarstwa domowe trafia do oczyszczalni, jest odpowiednio oczyszczana, a następnie wraca do gospodarki i znajduje zastosowanie w kolejnym procesie. Zamiast jednokrotnego wykorzystania zasobu pojawia się więc możliwość jego ponownego użycia. Od 1 stycznia 2027 r. elektrownie i elektrociepłownie będą mogły wykorzystywać wodę odzyskaną z oczyszczonych ścieków komunalnych w swoich systemach chłodzenia. Jak podkreśla administracja rządowa, rozwiązanie ma pozwolić na ograniczenie poboru wód powierzchniowych i podziemnych przez sektor energetyczny.

To nie tylko oszczędność wody

Znaczenie tej zmiany wykracza jednak poza samą gospodarkę wodną. W praktyce jest to jeden z przykładów wdrażania zasad gospodarki o obiegu zamkniętym. GOZ nie dotyczy przecież wyłącznie odpadów i recyklingu. Jego podstawą jest ograniczanie zużycia zasobów i utrzymywanie ich możliwie długo w gospodarczym obiegu. W przypadku wody oznacza to odejście od modelu, w którym pobieramy zasób ze środowiska, wykorzystujemy go, oczyszczamy i ponownie oddajemy do środowiska. Kolejnym krokiem jest odzyskanie wody i skierowanie jej do następnego zastosowania. Właśnie taki mechanizm tworzą nowe przepisy. Oczyszczone ścieki mogą stać się źródłem wody dla energetyki. Część zapotrzebowania sektora na wodę można będzie pokryć bez dodatkowego poboru z rzek czy ujęć podziemnych.

Woda jako zasób, a nie odpad

To istotna zmiana sposobu myślenia. W gospodarce cyrkularnej coraz częściej patrzymy na pozostałości jednego procesu jak na potencjalny surowiec dla innego. W przypadku ścieków takim „surowcem” jest właśnie odzyskana woda.

Podobne podejście można zastosować szerzej. Oczyszczalnie ścieków mogą być nie tylko miejscem usuwania zanieczyszczeń, ale również źródłem odzyskanej wody, energii czy substancji możliwych do ponownego wykorzystania. W ten sposób system wodno-kanalizacyjny staje się elementem szerszego obiegu zasobów.

Nowelizacja Prawa wodnego tworzy przy tym konkretne ramy prawne. Ustawa wprowadza definicję „wody odzyskanej ze ścieków komunalnych” oraz wskazuje możliwość jej wykorzystania w obiegach chłodzących elektrowni i elektrociepłowni. Przewidziano również możliwość mieszania wody odzyskanej z wodami pobieranymi na potrzeby funkcjonowania systemów chłodzenia.

Energetyka może być jednym z pierwszych odbiorców

Wybór energetyki jako sektora, który może szerzej korzystać z wody odzyskanej, nie jest przypadkowy. Procesy chłodzenia mogą wymagać znacznych ilości wody, dlatego nawet częściowe zastąpienie poboru wody z naturalnych zasobów może mieć znaczenie dla ich ochrony.

Jednocześnie rozwiązanie może być szczególnie istotne w sytuacji rosnącej presji na zasoby wodne. Zmiany klimatu, okresowe susze i coraz większa konkurencja o wodę sprawiają, że samo zwiększanie efektywności jej wykorzystania może być niewystarczające. Potrzebne jest także ponowne wykorzystanie już pobranej wody.

W tym sensie zamykanie obiegu wody może stać się jednym z ważnych elementów adaptacji gospodarki do zmian klimatu. Wody Polskie wskazują, że nowe rozwiązania mają jednocześnie poprawiać bezpieczeństwo energetyczne, chronić zasoby wodne i zwiększać odporność kraju na skutki zmian klimatu.

Pierwszy krok do większego obiegu

Nie oznacza to oczywiście, że jeden przepis zamknie obieg wody w Polsce. Woda odzyskana będzie musiała spełniać odpowiednie wymagania, a wykorzystujące ją instalacje będą wymagały odpowiedniej infrastruktury. Konieczne będą także inwestycje w dodatkowe oczyszczanie i przygotowanie wody do konkretnego zastosowania. Kierunek jest jednak ważny. Polska zaczyna tworzyć warunki, w których woda pochodząca ze ścieków może ponownie trafić do gospodarki zamiast kończyć swój cykl na zrzucie do odbiornika.

To właśnie na takich rozwiązaniach w praktyce buduje się gospodarkę obiegu zamkniętego. Nie chodzi wyłącznie o to, żeby więcej odpadów poddawać recyklingowi. Chodzi o zmianę całego sposobu gospodarowania zasobami – tak, aby możliwie ograniczyć ich zużycie, odzyskiwać je i wykorzystywać ponownie. W przypadku wody ten proces dopiero nabiera tempa. Nowe przepisy mogą być jednak jednym z ważnych kroków na drodze do sytuacji, w której woda nie kończy swojego obiegu po jednym wykorzystaniu, lecz staje się zasobem wykorzystywanym ponownie.

Główna » GOZ » Ważny krok w stronę GOZ. Ścieki mogą zasilać energetykę