Projekt ustawy UC100 dotyczący rozszerzonej odpowiedzialności producenta (ROP) może prowadzić do wzrostu kosztów funkcjonowania przedsiębiorstw, wyższych cen produktów dla konsumentów oraz osłabienia konkurencyjności części polskiej gospodarki. Takie wnioski płyną z raportu „Ekonomiczne skutki reformy systemu zagospodarowania odpadów opakowaniowych wg rządowego projektu UC100”, przygotowanego przez Instytut Finansów Publicznych.
Autorzy raportu ocenili zarówno potencjalny wpływ projektowanych zmian na efektywność systemu gospodarowania odpadami, jak i ich konsekwencje ekonomiczne.
Czy centralizacja poprawi efektywność?
Jak wyjaśniał prof. dr hab. Janusz Kudła, współautor raportu, jednym z głównych celów analizy było sprawdzenie, czy proponowane w projekcie UC100 przejście na bardziej scentralizowany, państwowy model zarządzania środkami pochodzącymi z ROP może poprawić efektywność gospodarki odpadami.
W tym celu badacze wykorzystali dwie metody analityczne. Pierwszą była analiza obwiedni danych (DEA), pozwalająca porównywać efektywność różnych systemów funkcjonujących w poszczególnych krajach.
– Na podstawie tej metody należy stwierdzić, że państwa stosujące system podobny do proponowanego w projekcie UC100 nie osiągają znacząco lepszych efektów w zakresie gospodarki odpadami. Można nawet powiedzieć, że efekty te są gorsze niż w obecnym systemie funkcjonującym w Polsce – wskazał prof. Kudła.
Zdaniem autorów raportu oznacza to, że nie ma wystarczających przesłanek świadczących o tym, iż centralizacja systemu przyniosłaby poprawę jego efektywności.
Podobne wnioski przyniosła druga zastosowana metoda – analiza efektów traktowania. Według profesora Kudły wynika z niej, że poziomy recyklingu niektórych materiałów, w tym szkła i tworzyw sztucznych, bywają niższe w krajach korzystających z bardziej scentralizowanych rozwiązań niż w państwach opierających się na modelach zdecentralizowanych.
Polska poprawiła wyniki recyklingu
Autorzy raportu zwracają uwagę, że w ciągu ostatnich dwóch dekad Polska znacząco poprawiła wyniki w zakresie gospodarowania odpadami opakowaniowymi. Poziom recyklingu odpadów opakowaniowych wzrósł z 26,3 proc. w 2003 roku do 67,4 proc. w 2023 roku. Jednocześnie masa odpadów opakowaniowych poddawanych recyklingowi zwiększyła się ponad sześciokrotnie.
Zdaniem prof. Kudły obecny system, oparty na konkurencji pomiędzy organizacjami odzysku opakowań oraz mechanizmie dokumentów DPR, stworzył bodźce ekonomiczne sprzyjające poprawie efektywności. W modelu proponowanym w projekcie UC100 znacząco wzrosłaby natomiast rola instytucji publicznej, co mogłoby ograniczyć mechanizmy konkurencyjne.
Koszty poniosą konsumenci
Drugim obszarem analiz były ekonomiczne konsekwencje projektowanych zmian. Autorzy raportu wskazują, że planowany system miałby charakter zbliżony do podatku nakładanego na przedsiębiorców wprowadzających produkty w opakowaniach.
Jak podkreślił prof. Kudła, choć formalnie opłaty obciążałyby producentów, to w praktyce zostałyby one przeniesione na konsumentów poprzez wzrost cen produktów.
– System wprowadza de facto opłatę produktową, która jest podatkiem obciążającym producentów, ale w zasadzie ponoszonym przez konsumentów – powiedział.
Według autorów raportu dyskusja o reformie nie powinna być przedstawiana jako spór między przedsiębiorcami a samorządami. Ostatecznie bowiem koszty funkcjonowania systemu gospodarowania odpadami są ponoszone przez obywateli – zarówno jako podatników, jak i konsumentów.
Ryzyko wzrostu kosztów
Szczególne zastrzeżenia autorów budzi brak mechanizmów ograniczających wzrost kosztów funkcjonowania nowego systemu.
– To, co budzi nasze duże zastrzeżenia, to brak ograniczeń, które mogłyby spowodować zmniejszenie kosztów dla społeczeństwa. Te aspekty nie zostały poruszone w projekcie, co grozi eksplozją kosztów i nałożeniem wysokich opłat na konsumentów – ocenił prof. Kudła.
W raporcie wskazano, że skutkami reformy mogą być wzrost kosztów działania przedsiębiorstw, wyższe ceny produktów i opakowań, osłabienie presji na efektywność kosztową oraz zmniejszenie motywacji do wdrażania innowacji.
Autorzy podkreślają również, że w uzasadnieniu projektu nie przedstawiono analiz dowodzących niewydolności obecnego systemu ani ocen potwierdzających, że proponowany model będzie bardziej efektywny ekonomicznie lub środowiskowo.
Zdaniem Instytutu Finansów Publicznych zasadniczym wyzwaniem nie jest obecnie poziom recyklingu odpadów opakowaniowych, lecz poprawa efektywności całego systemu gospodarki odpadami komunalnymi. W ocenie autorów wszelkie zmiany powinny być poprzedzone szczegółową analizą ich skutków ekonomicznych oraz wpływu na konkurencyjność polskich przedsiębiorstw i koszty ponoszone przez konsumentów.

by

