7 grudnia 2021

Kosze morskie pomagają czyścić nasz Bałtyk

Fundacja MARE zainstalowała w różnych miejscach na Bałtyku w tym roku 4 kosze morskie. Są one w stanie wyłowić z wody nawet 1 400 kg śmieci rocznie. Co roku do mórz i oceanów świata trafia od 4,8 do 12,7 mln ton tworzyw sztucznych. Musimy zatrzymać kataklizm.

W ciągu ostatnich 70 lat plastik stał się nieodłącznym elementem naszej codzienności. Towarzyszy nam prawie we wszystkich dziedzinach życia. Polegamy na plastiku ze względu na niski koszt produkcji, wytrzymałość oraz wygodę. Niestety coraz większa jego ilość dostaje się do środowiska naturalnego. W tym szczególnie do ekosystemów morskich. Dlatego pojawiają się różne inicjatywy wspomagające czyszczenie wód. Jedną z nich sa kosze morskie.

Miliony ton pływają w wodzie

Co roku do mórz i oceanów świata trafia od 4,8 do 12,7 mln ton tworzyw sztucznych. Aby pomóc Morzu Bałtyckiemu w walce z tym problemem Fundacja MARE instaluje w bałtyckich portach kosze morskie. Rocznie są one w stanie wyłowić z wody nawet 1 400 kg śmieci. Dzięki współpracy z Naturalnie Bałtyckie w Porcie Morskim w Kołobrzegu został właśnie zainstalowany kosz morski PortBin. Jest to czwarty kosz zainstalowany przez Fundację MARE w tym roku i pierwszy na Pomorzu Zachodnim. Kosz będzie w Porcie w Kołobrzegu przy nabrzeżu Warzelniczym 3.

Wpływ plastiku na ekosystem, a także na zdrowie zwierząt i ludzi jest przedmiotem obszernych badań prowadzonych na całym świecie. Odpady z tworzyw sztucznych to wysoce niejednorodna mieszanka różnych rodzajów, rozmiarów i kształtów. Wszystkie te czynniki mają znaczenie dla określenia ich wpływu na środowisko. Większe odpady, takie jak na przykład utracone narzędzia połowowe, mogą stanowić śmiertelne pułapki dla zwierząt morskich. Mniejsze cząstki są natomiast mylone z pożywieniem. Nie tylko zatem zatruwają organizm stworzeń morskich, ale również upośledzają odczuwanie głodu, co doprowadza do ich śmierci.

Mikroplastiki i nanoplastiki niszczą zwierzęta i nas

Dziś wiemy już, że tworzywa sztuczne, które trafiają do środowiska nie ulegają rozkładowi. Jedynie rozpadają się na coraz mniejsze cząstki – mikroplastiki, a następnie nanoplastiki. Tak małe drobiny i włókna są niemożliwe do wyłowienia. Dlatego pozostają w środowisku na zawsze i przenikają także do morskiej sieci pokarmowej. W ostatnich latach pojawia się coraz więcej doniesień o tym, w jaki sposób mikroplastiki dostają się także do diety ludzi. Są one obecne w powietrzu i wodzie z kranu. Także w produktach spożywczych, takich jak owoce morza, miód, cukier, piwo i sól. Przegląd zanieczyszczenia mikroplastikami w solach handlowych wykazał, że 94 proc. produktów solnych testowanych na całym świecie konsekwentnie zawierało trzy rodzaje mikrodrobin plastiku – PET, PP i PE. Są to jedne z najczęściej stosowanych polimerów tworzyw sztucznych. Wpływ mikroplastiku na zdrowie ludzi nie jest jeszcze znany.

Problem globalny

Problem zanieczyszczania plastikiem ma wymiar globalny i nie omija również Morza Bałtyckiego. Dlatego Fundacja MARE podejmuje działania, których celem jest zapobieganie dostawania się tworzyw sztucznych do najbliższego nam morza. Instalacja koszy morskich w portach i marinach pozwala na odłowienie odpadów, zanim dotrą na dno morza i ulegną rozpadowi do mikroskopijnych cząsteczek.

– Kosz morski zainstalowany w Kołobrzegu dzięki współpracy pomiędzy MARE a Naturalnie Bałtyckie to już 4 kosz w tym roku na wodach Bałtyku. Instalacja morskich koszy to projekt, który Fundacja MARE zamierza sukcesywnie rozwijać. Wierzymy, że taki kosz powinien znaleźć się w każdej marinie i w każdym porcie na naszym wybrzeżu. Jest to efektywne rozwiązanie, które w mierzalny sposób poprawia stan ekosystemu Bałtyku. Również buduje wśród społeczeństwa świadomość na temat wpływu plastiku na stan ekosystemów morskich. Cieszymy się, że dzięki zaangażowaniu oraz wsparciu finansowemu biznesu możemy mieć coraz większy i mierzalny wpływ na czystość Bałtyku – mówi Olga Sarna, Prezes Zarządu Fundacji MARE.

PortBin zbiera śmieci

PortBin to urządzenie zaprojektowane przez norweską firmę SpillTech, służące do zbierania pływających śmieci bezpośrednio z powierzchni wody do kosza. Pomysł ze skimmerem polega na usuwaniu (zasysaniu do kosza) pływających butelek i innych odpadów, zanim rozpadną się na mikroplastik. Firma SpillTech opracowała szereg produktów do zbierania pływających śmieci, gdyż żaden produkt nie jest w stanie zrobić wszystkiego. PortBin został zaprojektowany jako optymalne rozwiązanie w portach i wolno pływających zbiornikach wodnych. Wyposażony jest w 30 litrowy kosz łatwy do opróżniania przez jedną osobę. Kosz posiada bardzo wysoką trwałość i odporność na warunki atmosferyczne. W obecnej wersji PortBin wykonany jest z tworzywa sztucznego PE-HD i nadaje się w 100% do recyklingu. W przyszłości firma SpillTech planuje używać do produkcji koszy przetworzonego materiału.

Kosz zainstalowany w Porcie Morskim w Kołobrzegu został zakupiony w ramach wspólnych działań na rzecz Bałtyku podejmowanych przez Fundację MARE i Naturalnie Bałtyckie. Naturalnie Bałtyckie to projekt zainicjowany przez Kołobrzeską Grupę Producentów Ryb, którego celem jest promowanie wśród Polaków świadomej konsumpcji produktów rybnych. Szczególnie tych