Rozszerzenie systemu kaucyjnego o kolejną frakcję wydaje się przesądzone. Włączenie do niego jednorazowych opakowań szklanych najprawdopodobniej nastąpić dopiero 2029 r. W tym samym momencie kończy się okres przejściowy, w którym mogą funkcjonować producenckie systemy zwrotu opakowań wielokrotnego użytku. To oznacza dużą zmianę nie tylko dla operatorów systemu, ale także dla handlu i konsumentów.
Wiele europejskich systemów kaucyjnych obejmuje już jednorazowe opakowania szklane. Ich zbiórka wymaga jednak sprawnej logistyki i odpowiedniej organizacji punktów przyjmowania opakowań. Pojawia się również pytanie o bezpieczeństwo systemu. Szklane opakowania mogą być bowiem bardziej podatne na próby wyłudzeń kaucji. 12 z 19 europejskich krajów, w których funkcjonują systemy kaucyjne, objęło nimi również jednorazowe opakowania szklane. Jak wygląda zbiórka kaucjonowanych butelek szklanych w tych państwach?
Szkło w systemie kaucyjnym – dylematy zbiórki
Porównanie doświadczeń poszczególnych państw jest trudne. Każdy rynek ma inną strukturę handlu, inne przyzwyczajenia konsumentów i przede wszystkim inną strukturę konsumpcji.
Specyfika zbiórki oraz dalszego przetwarzania szkła zależy między innymi od poziomu ryzyka oszustw na etapie punktu zbiórki. Im wyższe jest to ryzyko, tym więcej zabezpieczeń stosuje operator systemu.
– W Finlandii jednorazowe opakowania szklane zebrane przez recyklomaty nie są ponownie przeliczane. Z kolei w krajach bałtyckich opakowania szklane przechodzą procedurę ponownego zliczania w centrum logistycznym operatora systemu – tłumaczy Anna Larson z Reloop Platform, ekspertka ds. systemów kaucyjnych na świecie.
Im dalej na południe Europy, tym bardziej kompleksowe są rozwiązania stosowane przy przyjmowaniu jednorazowych butelek szklanych.
– Na Malcie i w Rumunii, gdzie ryzyko oszustw związanych z jednorazowymi opakowaniami szklanymi jest wysokie, opakowania są kruszone już na etapie punktu zbiórki. Jest to odpowiednik zgniatania jednorazowych butelek plastikowych i puszek metalowych. Rozwiązanie to zapewnia automatyczną dewaluację opakowania, a jednocześnie przynosi oszczędności w logistyce transportu – dodaje Larson.
Organizacja zbiórki wyzwaniem dla sklepów
Jak dokładnie zbiórka szkła będzie wyglądała w Polsce, rozstrzygną przyszłe rozwiązania legislacyjne. Już dziś wiadomo jednak, że będzie wymagała odpowiedniego przygotowania zarówno ze strony handlu, jak i recyklerów. Szkło ma bowiem zupełnie inne właściwości logistyczne niż puszki czy butelki z tworzyw sztucznych.
– Dla sklepów oznaczałoby to konieczność wygospodarowania dodatkowej powierzchni magazynowej, zwiększone ryzyko stłuczeń i uszkodzeń, wyższe koszty transportu, częstszą obsługę logistyczną oraz dodatkowe wyzwania związane z bezpieczeństwem pracowników i utrzymaniem odpowiednich standardów sanitarnych. Szczególnie w przypadku małych i średnich placówek handlowych mogłoby to stanowić istotne obciążenie operacyjne – zauważa Joanna Leoniewska-Gogola, liderka zespołu Circular Economy i dyrektorka w zespole Sustainability & Climate w Deloitte.
Należy również pamiętać, że znaczna część obecnie funkcjonujących automatów została zaprojektowana przede wszystkim do obsługi dwóch frakcji objętych systemem. Włączenie jednorazowego szkła może oznaczać konieczność modernizacji istniejących urządzeń lub zakupu nowej infrastruktury.
– Przed podjęciem tak istotnej decyzji warto przeprowadzić pogłębioną analizę alternatywnych metod zbiórki tej frakcji, w tym wykorzystania dedykowanych punktów zbiórki poza sklepami, infrastruktury komunalnej czy specjalistycznych punktów obsługiwanych przez operatorów. Pozwoliłoby to ocenić, czy cele środowiskowe można osiągnąć przy mniejszych kosztach i mniejszym obciążeniu dla handlu, jednocześnie zachowując wysoką wygodę dla konsumentów – konkluduje Leoniewska-Gogola.
Szkło nadal będzie trafiać do domowych pojemników
Szkło powinno być stosunkowo prostą frakcją w domowej segregacji. W praktyce tak jednak nie jest. Poziom recyklingu tego surowca w Polsce wynosi niespełna 50 proc. Dodatkowym problemem jest jego zanieczyszczanie przez odpady szklane, które nie są opakowaniami.
Od pewnego czasu organizacje odzysku opakowań prowadzą działania edukacyjne promujące prawidłową zbiórkę szkła. Jednym z przykładów jest długofalowa akcja Rekopolu „Szkło Must Go On”.
– Ewentualne poszerzenie systemu kaucyjnego o szkło jednorazowe nie oznacza, że ta frakcja zniknie z domowej segregacji. Znaczący udział w zbieranym szkle mają opakowania po przetworach owocowych, kosmetykach czy innych towarach niebędących napojami. Ta zbiórka cały czas będzie prowadzona w naszych domach – komentuje Aneta Stawicka, dyrektorka ds. edukacji w Rekopolu.
2029 rok dużej zmiany
Rok 2029 może okazać się dla systemu kaucyjnego szczególnie wymagający. Wtedy do systemu mają zostać włączone także jednorazowe butelki szklane, a jednocześnie zakończy się okres, w którym mogą funkcjonować dotychczasowe producenckie systemy zbiórki opakowań szklanych wielokrotnego użytku.
Oznacza to nie tylko znaczące zwiększenie strumienia opakowań trafiających do systemu kaucyjnego, ale także konieczność przeorganizowania istniejących modeli zbiórki. Jednorazowe szkło wymaga bowiem innej logistyki niż butelki wielokrotnego użytku, które po zwrocie trafiają z powrotem do konkretnego producenta i są ponownie wykorzystywane.
Wyzwaniem może być także przyzwyczajenie konsumentów do nowych zasad – szczególnie jeśli przez lata funkcjonować będą równolegle różne systemy zwrotu opakowań szklanych. Połączenie obu zmian w jednym momencie może więc być dużym wyzwaniem zarówno dla operatorów, punktów zbiórki, jak i samych konsumentów.

by

