Co mówią pierwsze dane z systemu kaucyjnego?

dane z systemu kaucyjnego

Pierwsze tygodnie funkcjonowania powszechnego systemu kaucyjnego dostarczyły twardych danych, które pozwalają wyjść poza deklaracje i założenia ustawowe. Choć system działa jeszcze w warunkach przejściowych, skala wprowadzonych i zwróconych opakowań pokazuje, że mechanizm bardzo szybko osiąga masę krytyczną.

Tempo przyrostu opakowań objętych systemem kaucyjnym jest wyjątkowo wysokie. W październiku 2025 r. w sprzedaży detalicznej znajdowało się około 85 tys. opakowań ze znakiem kaucji. Już w listopadzie liczba ta wzrosła do 2,5 mln, co oznacza niemal 30-krotny wzrost w ciągu jednego miesiąca. Równocześnie łączna liczba opakowań objętych systemem, które znalazły się w obrocie, sięgnęła blisko 60 mln sztuk.

Tak szybki wzrost nie jest efektem nagłego skoku konsumpcji, lecz konsekwencją dołączania kolejnych producentów do systemu oraz wprowadzania na rynek nowych partii produktów oznaczonych kaucją. Z punktu widzenia funkcjonowania systemu oznacza to szybkie narastanie strumienia opakowań, które w kolejnych miesiącach będą musiały wrócić do obiegu.

Równie istotne są dane dotyczące faktycznych zwrotów. Od października do listopada 2025 r. wypłacono kaucję za około 500 tys. opakowań. Choć nie jest to jeszcze poziom zbiórki w rozumieniu ustawowym, liczba ta ma duże znaczenie analityczne. Oznacza bowiem, że już na bardzo wczesnym etapie funkcjonowania systemu konsumenci realnie korzystają z mechanizmu zwrotu.

W przeliczeniu na czas oznacza to średnio około 8–9 tys. zwracanych opakowań dziennie, mimo że system obejmuje jeszcze tylko część rynku, a infrastruktura zbiórki wciąż się rozwija. Z perspektywy projektowania systemu jest to ważny sygnał behawioralny – pokazuje, że bariera wejścia dla konsumentów jest relatywnie niska.

Kluczowe znaczenie dla skali zwrotów ma oznakowanie opakowań. Na obecnym etapie powszechnym systemem kaucyjnym objęte są wyłącznie opakowania oznaczone znakiem kaucji. To one generują dane i realny strumień zwrotów.

– Powszechnym systemem kaucyjnym objęte są tylko te opakowania, które są oznaczone znakiem kaucji. Reguły systemu – zwrot bez paragonu, w każdym sklepie i w formie pieniężnej – dotyczą wyłącznie takich opakowań – podkreślała podczas konferencji wiceministra klimatu i środowiska Anita Sowińska.

Równoległa obecność na rynku opakowań objętych i nieobjętych systemem oznacza, że obecne dane nie pokazują jeszcze pełnego potencjału zbiórki. Statystyki mają charakter trendowy, a nie rozliczeniowy, i należy je interpretować przede wszystkim przez pryzmat dynamiki wzrostu.

Dane realną podstawą rozliczeń

Ten charakter danych zmieni się od 1 stycznia 2026 r.. Od tego momentu producenci, którzy przystąpili do systemu, będą mogli wprowadzać na rynek wyłącznie napoje w opakowaniach oznaczonych znakiem kaucji. Każdy nowy produkt automatycznie zwiększy pulę opakowań podlegających zwrotowi, a dane zaczną mieć wymiar bezpośrednio finansowy.

Wraz z tym uruchomiony zostanie pełny mechanizm odpowiedzialności ekonomicznej. Nieosiągnięcie 77 proc. poziomu zbiórki będzie skutkowało opłatą produktową w wysokości 1 zł za każdy brakujący kilogram, a w przypadku podmiotów pozostających poza systemem – 3 zł za kilogram. Dane o zwrotach przestaną być wyłącznie statystyką, a staną się podstawą realnych rozliczeń.

Pierwsze pół miliona zwróconych opakowań w ciągu dwóch miesięcy pokazuje, że system kaucyjny szybko przechodzi z fazy wdrażania do fazy twardych liczb. To właśnie te dane – a nie deklaracje – w 2026 r. zdecydują o kosztach dla producentów, skuteczności operatorów i faktycznym wpływie systemu na ograniczenie odpadów i rozwój gospodarki obiegu zamkniętego.