Czy rolnictwo regeneracyjne powstrzyma ocieplanie klimatu?

Rolnictwo musi produkować coraz więcej żywności na areale, którego nie przybywa. Musimy poszukiwać nowych metod upraw i produkcji żywności. Rozwiązaniem może być rolnictwo regeneracyjne, zwane też węglowym, zorientowane na regenerację gleby. 

Pod koniec listopada Komisja Europejska przedstawiła projekt regulacji dotyczącej certyfikacji usuwania dwutlenku węgla z atmosfery. Proponowane rozporządzenie znacznie poprawi zdolność UE do ilościowego określania, monitorowania i weryfikacji pochłaniania dwutlenku węgla. W rolnictwie mają temu służyć praktyki rolnictwa regeneracyjnego, czyli węglowego. To szansa na stworzenie nowego, trwałego modelu biznesowego dla rolników i leśników.

Gleba ma kluczowe znaczenie dla powstrzymania zmian klimatycznych

– Sekwestracja węgla w glebie ma kluczowe znaczenie dla powstrzymania zmian klimatycznych. Sama redukcja emisji gazów cieplarnianych nie wystarczy do realizacji celu, jakim jest zatrzymanie wzrostu temperatury na poziomie 1,5 stopnia C. Jeśli mamy osiągnąć ten cel, sekwestracja węgla powinna jak najszybciej stać się modelem działania na dużą skalę, Gleba jest drugim największym rezerwuarem węgla na planecie, co daje rolnikom ogromne możliwości uczestniczenia w procesie powstrzymywania ocieplania klimatu – mówi Erica Johnson, Sustainability Affair Officer w Agreena. – Decyzja Komisji Europejskiej pobudzi wzrost i zapewni właścicielom gruntów większą pewność udziału w rynkach uprawnień do emisji dwutlenku węgla. Rozszerzenie wsparcia dla rolników, którzy mają już silną zachętę ze strony rynku, z pewnością nabierze teraz dodatkowego rozpędu. Komisja Europejska zajmuje więc w tym procesie pozycję światowego lidera; uzyskanie środków publicznych pomoże zapewnić przejrzystość i integralność środowiskową rynku. Nadszedł czas, który wymaga współpracy i aktywacji wszystkich zainteresowanych stron – publicznych, prywatnych, akademickich, obywatelskich – komentuje Erica Johnson.

Ten ogromny rezerwuar węgla odgrywa kluczową rolę w powstrzymywaniu negatywnych zmian klimatycznych. Coraz więcej mówi się o włączeniu rolnictwa do rynku uprawnień do emisji dwutlenku węgla. Inicjatywy sektora prywatnego w tym obszarze zostały właśnie wzmocnione przez przełomową propozycję Komisji Europejskiej.  

Gleba ma trzy razy więcej węgla niż w atmosferze

Gleba zawiera trzy razy więcej węgla niż atmosfera. To bardzo istotny fakt z perspektywy zmian klimatycznych, powodowanych przez stały i szybki wzrost średnich temperatur. Temperatura rośnie, bo w atmosferze przybywa dwutlenku węgla. Odwrócenie tego procesu pomogłoby zahamować negatywne zmiany klimatyczne. Coraz więcej w tym kontekście mówi się o roli rolnictwa węglowego – zorientowanego na praktyki prowadzące do regeneracji gleby. W dobrze odżywionej glebie rośnie ilość węgla, a sama gleba zyskuje większy potencjał plonotwórczy. 

Rolnictwo regeneracyjne, zwane także regeneratywnym lub węglowym, to zestaw praktyk, które regenerując glebę, zwiększają w ten sposób sekwestrację węgla. Proces ten, stanowiąc przeciwieństwo emisji gazów cieplarnianych, bywa nazywany „odwróconą emisją”. Dlatego rolników trzeba za takie działania wynagradzać oraz i włączać do rynku emisji. Agreena, firma działająca już w 14 krajach Europy, umożliwia rolnikom włączenie się do gry. Oferuje certyfikację gospodarstw stosujących praktyki regeneratywne. Wystawia po zakończeniu sezonu prac polowych certyfikaty węglowe, które następnie mogą być sprzedane przez rolnika albo zaliczone na poczet bilansu ekwiwalentu CO2 z własnej produkcji rolnej.