Rząd przygotowuje się do rozszerzenia systemu kaucyjnego o jednorazowe opakowania szklane. Jak zapowiada resort klimatu i środowiska, prace legislacyjne nad zmianą mają rozpocząć się we wrześniu. Decyzja w tej sprawie została już podjęta. W tle trwają pierwsze podsumowania funkcjonowania systemu kaucyjnego, który w pół roku zebrał 1,6 mld opakowań po napojach.
Po sześciu miesiącach działania ogólnopolski system kaucyjny objął już znaczną część rynku opakowań po napojach. Jak poinformowała wiceministra klimatu i środowiska Anita Sowińska podczas konferencji prasowej, od początku funkcjonowania systemu zwrócono łącznie 1,6 mld butelek i puszek.
– Po pierwszym półroczu funkcjonowania systemu kaucyjnego możemy powiedzieć, że na stałe wpisał się on w nasze codzienne nawyki. System stał się naturalnym elementem zakupów i zwrotu opakowań, a jednocześnie realnym narzędziem dbania o czystość przestrzeni publicznej i środowiska – mówiła wiceministra.
Według danych resortu w całym kraju działa obecnie 62 tys. punktów zwrotu, w tym 13 tys. automatów kaucyjnych. Ponad połowa punktów zbiórki funkcjonuje w małych i średnich sklepach, które dobrowolnie przystąpiły do systemu. System notuje dynamiczny wzrost zwrotów – od 28 mln opakowań w styczniu, przez 300 mln w lutym, 520 mln w marcu, 1 mld w kwietniu, aż do 1,6 mld w maju.
Nadchodzi rozszerzenie o szkło jednorazowe
Kluczowym elementem zapowiadanych zmian ma być objęcie systemem kaucyjnym jednorazowych butelek szklanych. Jak wskazują przedstawiciele resortu klimatu, decyzja w tej sprawie została już podjęta.
Wiceministra Anita Sowińska zapowiedziała, że prace legislacyjne dotyczące rozszerzenia systemu o szkło jednorazowe mają rozpocząć się we wrześniu. Jeżeli zmiany wejdą w życie, Polska dołączy do grupy państw europejskich, które objęły kaucją także jednorazowe opakowania szklane. Takie rozwiązania funkcjonują m.in. na Węgrzech, w Chorwacji i Rumunii. W Niemczech system obejmuje wybrane kategorie opakowań szklanych w zależności od ich przeznaczenia.
Setki milionów szklanych butelek poza systemem
Skala problemu pozostających poza systemem opakowań szklanych może być znacząca. Według szacunków analityka rynku gospodarki odpadami Jacka Werdera, na rynek trafia rocznie od 475 do 730 mln małolitrażowych szklanych butelek, co odpowiada 71–110 tys. ton szkła.
Koszty związane z ich usuwaniem i zagospodarowaniem mogą sięgać łącznie 50–100 mln zł rocznie. Przy czym największy udział mają działania związane z oczyszczaniem przestrzeni publicznej.
Kaucja ogranicza zaśmiecanie przestrzeni publicznej
Resort klimatu podkreśla, że jednym z najważniejszych efektów systemu jest ograniczenie liczby opakowań porzucanych w środowisku. Dane z pierwszych miesięcy funkcjonowania systemu wskazują, że butelki i puszki objęte kaucją niemal znikają z terenów rekreacyjnych i obszarów przyrodniczych.
Potwierdzają to wyniki akcji sprzątania prowadzonych przez organizacje ekologiczne. W Międzyodrzu, podczas działań Fundacji Waste Free Oceans, wśród setek kilogramów odpadów znaleziono jedynie dwie butelki objęte systemem kaucyjnym. Podobne wnioski płyną z akcji nad Wisłą, gdzie wśród zebranych odpadów dominowały niewielkie szklane butelki po alkoholu, tzw. „małpki”.
Również podczas Akcji Czysta Odra 2026, obejmującej ponad 400 lokalnych sprzątań, liczba opakowań kaucyjnych była marginalna.

by

