Lipiec miał być jednym z najtrudniejszych miesięcy dla systemu kaucyjnego. Wraz z sezonem wakacyjnym rośnie sprzedaż i spożycie napojów, a tym samym liczba opakowań, które trzeba zebrać i zagospodarować. Tymczasem dane przedstawione przez Ministerstwo Klimatu i Środowiska pokazują, że system nie tylko poradził sobie ze zwiększonym ruchem, ale zanotował rekordowy miesięczny wynik.
Od początku funkcjonowania systemu kaucyjnego Polacy zwrócili już 3,2 mld butelek i puszek objętych kaucją. Jak poinformowała podczas czwartkowej konferencji prasowej wiceministra klimatu i środowiska Anita Sowińska, na koniec czerwca liczba ta wynosiła 2,3 mld. Oznacza to, że w samym lipcu liczba zwróconych opakowań wzrosła o około 900 mln. To jak dotąd największy miesięczny przyrost.
– System kaucyjny rośnie w siłę. Do końca lipca zebraliśmy już 3,2 miliarda opakowań ze znakiem kaucji. Na koniec czerwca było to 2,3 miliarda, więc tylko w lipcu przybyło kolejnych 900 milionów – to rekord – mówiła Anita Sowińska.
Wakacje nie zatkały systemu
Wynik jest szczególnie interesujący ze względu na sezon wakacyjny. Lipiec i sierpień należą do miesięcy, w których sprzedaż napojów tradycyjnie rośnie. Więcej opakowań oznacza natomiast większe obciążenie całej infrastruktury – od punktów zwrotu, przez automaty kaucyjne, po transport i centra zbierania. Dotychczas wokół systemu pojawiały się obawy, że właśnie okres wakacyjny może stać się dla niego poważnym testem. Dane przedstawione przez MKiŚ pokazują jednak, że w lipcu nie doszło do załamania ani zatkania systemu.
Jednocześnie wyraźnie rośnie liczba automatów kaucyjnych. W czerwcu działały one w około 14 tys. lokalizacji. Obecnie jest ich już 17,5 tys. Według ministerstwa aż 88 proc. zwrotów odbywa się za pośrednictwem automatów. W całej Polsce funkcjonuje obecnie ponad 60 tys. punktów zwrotu. System wychodzi też poza tradycyjny handel. Poza sklepami działa już blisko 600 punktów zbiórki, podczas gdy w czerwcu było ich około 230. To właśnie rozwój infrastruktury będzie jednym z kluczowych elementów decydujących o tym, czy system poradzi sobie z kolejnymi wzrostami liczby zwracanych opakowań.
System kaucyjny wychodzi poza sklepy
Coraz większe znaczenie mają także punkty działające poza sieciami handlowymi. Automaty pojawiają się w przestrzeni miejskiej, na osiedlach i podczas dużych imprez. W samej Warszawie działa obecnie 61 automatów, a plany zakładają instalację kolejnych ponad 400 urządzeń.
System był również obecny podczas tegorocznych festiwali i wydarzeń plenerowych. Według szacunków resortu podczas wakacyjnych imprez mogło zostać zebranych ponad milion opakowań objętych kaucją. Duże wydarzenia są dla systemu kolejnym testem. W krótkim czasie w jednym miejscu pojawia się bowiem bardzo duża liczba opakowań, a zwroty często odbywają się poza standardową infrastrukturą handlową.
Kolejna zmiana: dłuższa ważność bonów
Rosnąca liczba zwrotów nie oznacza jednak, że system działa bez problemów. Jednym z tematów, które resort chce zmienić, jest ważność bonów kaucyjnych. Obecnie w praktyce część bonów ma ograniczony termin realizacji. Ministerstwo chce, aby przepisy jednoznacznie określały ten okres i pozwalały na jego wydłużenie.
– W przygotowywanej nowelizacji ustawy chcemy ustandaryzować i wydłużyć czas realizacji bonów, aby system był maksymalnie przyjazny dla obywateli – zapowiedziała Sowińska.
Problemy nadal są, ale resort mówi o poprawie
Ministerstwo przyznaje, że system nie działa jeszcze bezproblemowo. Do najczęściej zgłaszanych problemów należą kolejki przy automatach czy trudności ze zwrotem kaucji. Resort podkreśla jednocześnie, że kluczowe jest przestrzeganie praw konsumentów. Jeżeli klient otrzymał bon kaucyjny, powinien mieć możliwość uzyskania zwrotu pieniędzy, jeżeli tego oczekuje.
Ważnym elementem systemu pozostaje także weryfikacja zwracanych opakowań. Butelki i puszki powinny być niezgniecione i mieć czytelny kod kreskowy. Ma to ograniczać możliwość wielokrotnego wprowadzania tego samego opakowania do systemu. Funkcjonowanie systemu kontrolują również wojewódzkie inspektoraty ochrony środowiska. Jak podało MKiŚ, osiem WIOŚ przeprowadziło na przełomie lutego i kwietnia 79 kontroli. Resort poinformował, że żadna z nich nie wykazała rażących uchybień.
Najważniejszy sprawdzian dopiero przed systemem
Rekordowy lipiec jest ważnym sygnałem dla systemu kaucyjnego, ale nie oznacza jeszcze, że wszystkie problemy zostały rozwiązane. 3,2 mld zwróconych opakowań pokazuje skalę przedsięwzięcia, a kolejne miesiące będą sprawdzianem jego stabilności. Szczególnie istotne będzie to, jak system poradzi sobie z dalszym wzrostem liczby zwrotów, rozwojem infrastruktury oraz obsługą kolejnych grup opakowań, jeżeli resort zdecyduje się rozszerzyć system o szkło jednorazowe.
Na pełniejszą ocenę jego funkcjonowania przyjdzie jednak czas po pierwszym pełnym roku działania. Dopiero wtedy będzie można porównać dane dotyczące sprzedaży, zwrotów, logistyki i kosztów funkcjonowania systemu oraz ocenić, czy infrastruktura została rozwinięta adekwatnie do rzeczywistej skali zbiórki.

by

