Prezes UOKiK Tomasz Chróstny wszczął postępowanie wyjaśniające dotyczące praktyk Polskich Sieci Elektroenergetycznych. Urząd sprawdza sposób stosowania mechanizmu redysponowania jednostkami wytwórczymi energii ze źródeł odnawialnych i magazynami energii oraz bada, czy mogło dochodzić do nierównego traktowania niektórych wytwórców energii.
Spółka Polskie Sieci Elektroenergetyczne jest operatorem systemu przesyłowego energii elektrycznej w Polsce. Z mocy prawa na terytorium naszego kraju funkcjonuje wyłącznie jeden podmiot pełniący tę rolę. Taki przedsiębiorca może więc posiadać pozycję dominującą na rynku, której – zgodnie z prawem antymonopolowym – nie wolno nadużywać.
Do zadań PSE należy m.in. dostosowywanie wielkości produkcji energii do jej zużycia, czyli bilansowanie systemu elektroenergetycznego. Brak równowagi między produkcją a zapotrzebowaniem na energię może prowadzić do zakłóceń pracy systemu, w tym przerw w dostawach prądu.
Jednym ze sposobów bilansowania energii elektrycznej jest tzw. mechanizm nierynkowego redysponowania odnawialnych źródeł energii (OZE). Polega on na czasowym wyłączaniu lub ograniczaniu pracy instalacji OZE, co ma służyć zbilansowaniu systemu lub zapobieganiu przeciążeniom sieci. Dla przedsiębiorców zajmujących się wytwarzaniem energii może to jednak oznaczać negatywne skutki – m.in. ograniczenie przychodów ze sprzedaży energii.
Do Prezesa UOKiK napływały skargi przedsiębiorców zajmujących się wytwarzaniem energii z OZE, którzy wskazywali, że ich instalacje wytwórcze – bez uzasadnienia – podlegały mechanizmowi redysponowania częściej niż inne. Mogło to pogarszać ich sytuację rynkową wobec konkurentów.
W związku z tym UOKiK bada, czy polecenia wyłączenia lub obniżenia wytwarzania energii elektrycznej w instalacjach OZE były wydawane przez PSE w sposób proporcjonalny, równomierny i niedyskryminacyjny wobec poszczególnych przedsiębiorców.
– Nie kwestionujemy roli PSE w zapewnianiu bezpieczeństwa i stabilności pracy systemu elektroenergetycznego w Polsce ani nie podważamy narzędzi przysługujących w tym celu operatorowi systemu przesyłowego. Sprawdzamy, czy instrument w postaci mechanizmu redysponowania był stosowany w sposób transparentny i niedyskryminacyjny – mówi prezes UOKiK Tomasz Chróstny.
Problemy związane z redysponowaniem to względnie nowe zjawisko na polskim rynku. Stanowi konsekwencję dynamicznego rozwoju mocy wytwórczych w OZE, w szczególności tych prosumenckich. Jest to kwestia znana również Urzędowi Regulacji Energetyki, który jako regulator sektora energetycznego podejmuje własne działania w tym zakresie.
Prezes UOKiK chce natomiast wspierać procesy zmierzające do uregulowania zasad stosowania mechanizmu redysponowania tak, aby zagwarantowane były równe warunki konkurowania dla wszystkich przedsiębiorców.
Zgodnie z ustawą o ochronie konkurencji i konsumentów przedsiębiorca posiadający pozycję dominującą na danym rynku nie może jej nadużywać na niekorzyść swoich kontrahentów, konkurentów i konsumentów.
Zgłoś naruszenie prawa konkurencji
UOKiK prowadzi program pozyskiwania informacji od anonimowych sygnalistów. Chcesz poinformować nas o praktykach ograniczających konkurencję? Wejdź na stronę: https://uokik.whiblo.pl/ lub zeskanuj kod QR, który znajdziesz poniżej, i skorzystaj z prostego formularza. Zastosowany system zapewnia całkowitą anonimowość – również wobec Urzędu.

by


