Aby w pełni wykorzystać potencjał recyklingu w Polsce, konieczne jest usprawnienie systemu selektywnej zbiórki i poprawa jakości sortowania odpadów. Choć w kraju generujemy coraz więcej surowców wtórnych, wciąż zbyt duża ich część trafia do frakcji zmieszanej i jest bezpowrotnie tracona. Eksperci wskazują, że kluczowe będzie nie tylko zwiększanie ilości zbieranych odpadów, ale przede wszystkim podniesienie jakości surowca trafiającego do recyklingu. Dopiero wtedy Polska będzie mogła wykorzystać swój rzeczywisty potencjał i osiągnąć unijne cele w zakresie gospodarki o obiegu zamkniętym.
Według analizy przygotowanej przez Eunomia Research & Consulting , obecny system zbiórki i zagospodarowania odpadów komunalnych w Polsce umożliwia odzyskanie znacznie większej ilości materiałów, niż faktycznie trafia dziś do recyklingu. Różnice między teoretycznym potencjałem a rzeczywistym poziomem recyklingu wynikają głównie z ilości i jakości odpadów przekazywanych do zakładów przetwarzania. W wielu przypadkach surowce są zanieczyszczone lub nieprawidłowo posegregowane, co ogranicza ich ponowne wykorzystanie. Natomiast potencjalnie możliwe jest podwojenie obecnych poziomów recyklingu przy odpowiednim ulepszeniu infrastruktury i zmianach systemowych, m.in. w rozszerzonej odpowiedzialności producenta dla opakowań.
Jak pokazują dane z innych państw UE, poprawa jakości sortowania może przynieść szybkie i wymierne efekty. Kluczową rolę odgrywają tu zarówno nowoczesne technologie identyfikacji materiałów, jak i skuteczna edukacja mieszkańców. Dobre praktyki z krajów skandynawskich czy Niemiec pokazują, że inwestycje w systemy automatycznego sortowania oraz jasne zasady segregacji pozwalają zwiększyć udział surowców trafiających do recyklingu nawet o kilkadziesiąt procent.
–Możemy spodziewać się dalszych zmian w strukturze sortowanych materiałów, a także wzrostu wolumenów nadających się do recyklingu surowców. To oznacza, że zakłady, które inwestują i planują inwestować w automatyzację sortowania będą zabezpieczone przed potencjalnymi zmianami w oczekiwanych poziomach odzysku – komentuje Michał Bula, menedżer jednej z międzynarodowych firm zajmujących się produkcją urządzeń do sortowania
Kluczem ujednolicenie i standaryzacja
Raport podkreśla też, że równie ważne jest ujednolicenie zasad i standardów w całym kraju. Różnice w systemach gminnych – liczbie pojemników, kolorystyce czy sposobie odbioru – utrudniają mieszkańcom właściwą segregację. Brakuje też skutecznego nadzoru nad jakością selektywnej zbiórki oraz danych pozwalających na jej bieżącą ocenę.
Lepsze sortowanie to nie tylko wyższy poziom recyklingu, ale także realne oszczędności surowców i energii. Każda tona odzyskanego aluminium czy tworzywa to mniejsze zużycie zasobów naturalnych i niższa emisja CO₂. W perspektywie najbliższych lat poprawa jakości selektywnej zbiórki może więc stać się jednym z najważniejszych elementów transformacji w kierunku GOZ.
Raport Eunomii Holistyczny system zarzadzania zasobami w Polsce wskazuje, że Polska ma solidne podstawy, by osiągnąć unijne cele recyklingu. Warunkiem jest jednak konsekwentne wzmacnianie jakości całego łańcucha – od mieszkańca wrzucającego butelkę do odpowiedniego pojemnika, po zakład sortujący i recyklera. Tym właśnie jest gospodarka cyrkularna, którą powinna wspierać rozszerzoną odpowiedzialnością producenta. Nowe regulacje ROP w Polsce mają być motorem napędowym do dalszego rozwoju rynku odzysku i recyklingu.

by


