Model FoodRescue, który zdobył popularność dzięki ratowaniu żywności przed zmarnowaniem, znajduje zastosowanie także poza sektorem spożywczym. Coraz częściej wykorzystywany jest do zagospodarowywania produktów sezonowych i nadwyżek sprzedażowych, które mimo pełnej wartości użytkowej mogą nie znaleźć nabywców w standardowym kanale sprzedaży. Takie rozwiązanie rozwijają wspólnie Leroy Merlin i Foodsi, oferując klientom paczki-niespodzianki z roślinami.
Po dwóch sezonach współpracy projekt działa już w 85 sklepach Leroy Merlin w całej Polsce. Do tej pory klienci kupili 3 946 paczek z roślinami, a z oferty skorzystało 3 001 osób. Co istotne, niemal co siódmy klient wrócił po kolejny zestaw, co pokazuje, że idea nadawania roślinom „drugiego życia” spotyka się z pozytywnym odbiorem konsumentów.
Projekt rozpoczął się w czerwcu 2025 roku od pilotażu, a w lutym 2026 roku został rozszerzony na sklepy w całym kraju. Wrześniowe podsumowanie pokazuje jednak, że o skuteczności rozwiązania decyduje nie tylko jego skala, ale przede wszystkim umiejętne dopasowanie oferty do lokalnych potrzeb. Najwyższy wskaźnik sprzedaży osiągnęła Zielona Góra, gdzie nabywców znalazło ponad 94 proc. wystawionych paczek.
– Dane z dotychczasowej współpracy pokazują, jak ważne jest zbieranie feedbacku i pomysłów z poszczególnych sklepów. Dzięki temu odbyło się niedawne rozszerzenie oferty o rośliny zewnętrzne. Naszym celem od początku było budowanie ciekawej oferty dla klientów i pokazanie, że jesteśmy prawdziwie zieloną firmą, nie tylko z koloru logo. Liczy się dla nas zwiększenie skuteczności rozwiązania, a nie tylko liczby wystawianych paczek – mówi Klaudia Marcinek, specjalistka ds. zakupu produktów w Leroy Merlin Polska.
Od pilotażu do skali ogólnopolskiej
W aplikacji Foodsi klienci mogą kupować paczki-niespodzianki zawierające rośliny, w tym egzemplarze odbiegające od idealnego standardu wizualnego, ale nadal w pełni wartościowe. Kupujący wybiera sklep oraz przedział cenowy, jednak dokładna zawartość paczki pozostaje niespodzianką i zależy od aktualnej dostępności produktów.
Spośród 85 lokalizacji objętych analizą aż 78 sprzedało przynajmniej jedną paczkę. Łącznie sklepy wystawiły 15 335 zestawów, z których nabywców znalazło 3 946. Średni wskaźnik sprzedaży wyniósł 25,7 proc., co oznacza, że sprzedana została przeciętnie co czwarta wystawiona paczka.
Warszawa liderem wolumenu, Zielona Góra skuteczności
Najwięcej paczek sprzedano w sklepie Leroy Merlin Warszawa Połczyńska. Klienci kupili tam 377 zestawów, czyli niemal jedną dziesiątą wszystkich paczek sprzedanych w ramach projektu. Placówka zgromadziła również największą grupę odbiorców, w tym 185 nowych klientów i 57 osób, które wróciły po kolejne zakupy. Jeszcze ciekawszy obraz pokazuje jednak wskaźnik skuteczności sprzedaży. W Zielonej Górze klienci kupili 32 z 34 wystawionych paczek, co przełożyło się na wynik 94,12 proc. Wysoką efektywność osiągnęły również sklepy w Radomiu (80,77 proc.), Krakowie Czyżynach (72,22 proc.), Olsztynie (59,65 proc.) oraz Płocku (58,24 proc.). Wyniki pokazują, że sukces modelu FoodRescue nie zależy wyłącznie od wielkości miasta czy liczby potencjalnych klientów. Równie istotne znaczenie mają odpowiednie zarządzanie podażą, dostępny asortyment i dopasowanie oferty do lokalnego zainteresowania.
Klienci wracają po kolejne paczki
Z oferty skorzystało dotychczas 3 001 osób. Dla 2 589 klientów był to pierwszy zakup, natomiast 412 osób zdecydowało się na kolejną paczkę. Oznacza to, że udział powracających klientów wyniósł 13,7 proc. Pozytywne doświadczenia użytkowników potwierdzają także oceny wystawiane w aplikacji. Średnia nota dla sklepów objętych systemem ocen wynosi 4,26 na 5 punktów. Maksymalne oceny uzyskały między innymi lokalizacje Wrocław Krakowska, Jelenia Góra oraz Łódź Bałuty.
– Powrót po kolejną paczkę mówi więcej niż pojedyncza transakcja. Pokazuje, że część klientów ponownie wybiera ten sposób zakupu mimo zmiennej, sezonowej zawartości. To dla nas ważna wskazówka przy dalszym rozwijaniu oferty w kolejnych lokalizacjach – mówi Aleksandra Zawadzka, Marketing Manager Foodsi.
FoodRescue wykracza poza żywność
Dotychczas model FoodRescue kojarzony był przede wszystkim z ratowaniem żywności przed zmarnowaniem. Współpraca Leroy Merlin i Foodsi pokazuje jednak, że podobne mechanizmy mogą skutecznie wspierać również sprzedaż produktów sezonowych, takich jak rośliny. Dzięki temu sklepy ograniczają straty związane z niesprzedanym asortymentem, a klienci zyskują dostęp do atrakcyjnych cenowo produktów. Latem w paczkach pojawiały się m.in. lawendy, wrzosy, wrzośce, rośliny kwitnące przeznaczone do ogrodu oraz inne gatunki sezonowe. Ich skład zmieniał się wraz z dostępnością produktów i przebiegiem sezonu.
Wrześniowe podsumowanie zamyka letni etap projektu, ale nie kończy samej współpracy. Obie firmy zapowiadają dalszy rozwój oferty i wykorzystanie dotychczasowych doświadczeń do jeszcze lepszego dopasowania paczek do potrzeb klientów w poszczególnych lokalizacjach. Dzięki temu model FoodRescue może stać się kolejnym przykładem tego, jak rozwiązania stworzone z myślą o ograniczaniu marnowania żywności znajdują zastosowanie w nowych kategoriach produktów.

by

