Pierwsze miesiące funkcjonowania systemu kaucyjnego w Polsce pokazują wyraźny, skalowy wzrost liczby zwracanych opakowań. Z tygodnia na tydzień do punktów zbiórki trafia ich coraz więcej, a systemem obejmowane są kolejne sklepy, w tym także mniejsze formaty. Oznacza to, że system szybko wychodzi poza fazę rozruchu i wchodzi w etap dynamicznego rozwoju.
Z danych Tomra – jednego z dostawców infrastruktury do zbiórki opakowań – wynika, że od początku działania systemu urządzenia tej firmy zebrały już łącznie 5 mln opakowań kaucyjnych. W październiku 2025 r., czyli w pierwszym miesiącu funkcjonowania systemu, do recyklomatów trafiło ok. 3 tys. opakowań. W grudniu liczba ta wzrosła do niemal 1,3 mln sztuk, a już w pierwszej połowie stycznia przekroczyła 3 mln. Ponad 75 proc. zwrotów stanowiły plastikowe butelki, pozostałą część – puszki.
– Dane jasno pokazują, że system przeszedł od etapu testowego do fazy dynamicznego rozwoju, a liczba opakowań trafiających do punktów zbiórki w najbliższym czasie będzie szybko rosła. Wiąże się to z większą dostępnością napojów objętych kaucją na sklepowych półkach – mówi Agnieszka Pokładek, dyrektorka sprzedaży w Tomra Collection Polska.
Skalowy wzrost zwrotów to – zdaniem dostawców infrastruktury – wyraźny sygnał dla handlu.
– W ciągu zaledwie trzech miesięcy przeszliśmy od kilku tysięcy do pięciu milionów zwróconych opakowań. Widzimy, jak z tygodnia na tydzień system nabiera rozpędu, a kolejne tygodnie przyniosą znaczne wzrosty – podkreśla Konrad Robak, dyrektor zarządzający Tomra Collection Polska.
Przedstawiciele Tomra zwracają uwagę, że podobną dynamikę obserwowano na rynkach, gdzie system kaucyjny działa dłużej. Przykładem są Węgry, gdzie po uruchomieniu systemu przez pierwsze miesiące notowano bardzo szybkie, tygodniowe wzrosty liczby zwracanych opakowań – w niektórych okresach sięgające nawet ok. 50 proc.
Jak wynika z danych publikowanych przez operatora systemu, w 28. tygodniu jego funkcjonowania na Węgrzech zebrano ponad 10 mln opakowań. Już tydzień później liczba ta przekroczyła 17 mln. Po kolejnych tygodniach wzrosty zaczęły się wypłaszczać, a liczba zwrotów ustabilizowała się na wysokim poziomie. A to oznaczało przejście systemu z fazy dynamicznego wzrostu do etapu operacyjnej stabilizacji.
– Doświadczenia z rynków, gdzie system kaucyjny działa od lat, pokazują, że po okresie gwałtownego wzrostu liczba oddawanych opakowań stopniowo się normalizuje. Kluczowe jest więc wybranie rozwiązań elastycznych i efektywnych zarówno w szczytowych okresach, jak i w codziennym funkcjonowaniu sklepu – wskazuje Konrad Robak.

by


