Dwa miesiące po starcie systemu kaucyjnego tylko co piąty Polak oddał choć jedno opakowanie, ale już 7 na 10 potrafi rozpoznać produkty objęte kaucją – wynika z badania zrealizowanego na zlecenie Kauflandu. Sieć należy do tych detalistów, którzy są w pełni gotowi na funkcjonowanie nowego systemu. Jak podkreśla jej przedstawiciele, ich celem jest nie tylko spełnienie wymogów prawnych, ale realne ułatwienie klientom codziennego korzystania z kaucji.
System kaucyjny to jedna z największych zmian w codziennych nawykach zakupowych ostatnich lat. Choć społeczeństwo dobrze rozumie jego sens, praktyka wciąż sprawia trudności. Z badania przeprowadzonego w listopadzie 2025 r. na grupie ponad 1000 osób wynika, że Polacy dopiero uczą się korzystania z rozwiązania.
Kluczowe wnioski z badania:
- 21 proc. Polaków oddało już co najmniej jedno opakowanie.
- 69 proc. potrafi odróżnić opakowania kaucjonowane od pozostałych.
- Największe bariery: przechowywanie butelek w domu (39 proc.) oraz brak automatu w pobliżu (37 proc.).
- Najsilniejszy motywator: odzyskanie pieniędzy (43 proc.).
- Najbardziej oczekiwane ułatwienie: większa liczba punktów i automatów w miejscach najczęściej odwiedzanych (46 proc.).
Kobiety bardziej uważne, mężczyźni szybciej testują
– Kobiety częściej sprawdzają oznaczenia produktów i myślą praktycznie: czy butelki nie będą brudziły, gdzie je przechować, czy automat działa sprawnie. Mężczyźni są za to „pierwsi do testowania”, dlatego częściej deklarują korzystanie z automatów – to nie kwestia ekologii, ale otwartości na nowe technologie – komentuje prof. Tomasz Sobierajski z Uniwersytetu Warszawskiego.
Socjolog zwraca też uwagę na paradoks w najmłodszej grupie badanych. Osoby w wieku 18–24 lat deklarują postawy proekologiczne, ale najrzadziej oddają opakowania. Powodem jest brak intuicyjnych wskazówek – młodzi oczekują czytelnych instrukcji, jasnej komunikacji i dostępności automatów „po drodze”.
Edukacja i przejrzystość jako warunek powodzenia systemu
Wyniki badania pokazują, że kluczowe znaczenie w rozwoju systemu kaucyjnego będzie miała edukacja oraz jasna komunikacja. Polacy doceniają proste, intuicyjne rozwiązania oraz przejrzyste oznaczenia produktów objętych kaucją. Dużą rolę odgrywa również dostępność automatów – dla wielu osób to czynnik, który decyduje o tym, czy w ogóle korzystają ze zwrotów.
– Od lat wspieramy ideę systemu kaucyjnego i jako jedni z pierwszych byliśmy gotowi na jego wdrożenie. Naszą rolą nie jest tylko sprzedaż – chcemy być partnerem w zmianie, która służy wszystkim – podkreśla Katarzyna Łosińska-Burdzy, dyrektor pionu Corporate Affairs w Kaufland Polska.
System kaucyjny: początek długiej drogi
Pierwsze miesiące działania systemu pokazują, że Polacy są pozytywnie nastawieni do zmian, ale wciąż uczą się, jak funkcjonować w nowych realiach. Najczęściej wskazywane bariery – brak miejsca na przechowywanie opakowań czy ograniczona liczba punktów zwrotu – pokazują, że wyzwaniem jest nie tyle niechęć użytkowników, co codzienna logistyka.
Jednocześnie silne motywatory, takie jak odzyskiwanie pieniędzy i poczucie realnego wpływu na środowisko, mogą skutecznie wspierać budowanie nowych nawyków. Najbliższe miesiące będą kluczowe dla dalszego rozwoju systemu: to właśnie teraz kształtują się wzorce korzystania, a użytkownicy oceniają, czy rozwiązanie jest wygodne i przewidywalne.
– Sieć działa jednocześnie jako wprowadzający napoje do obrotu i jako jednostka handlu, co pozwala nam pełnić rolę dojrzałego partnera w tym systemie – mówi dr Krzysztof Hornicki, dyrektor ds. ochrony środowiska w OK Operator Kaucyjny.

by


