Do startu systemu kaucyjnego pozostały niespełna trzy tygodnie. Już 1 października 2025 r. nowe zasady obejmą sprzedaż napojów w opakowaniach zwrotnych. Sieci Kaufland i Żabka deklarują pełne przygotowanie do zmian – pierwsza inwestuje w automatyzację zwrotów, druga dobrowolnie przystępuje do systemu, mimo braku ustawowego obowiązku. Obie stawiają na prostotę, wygodę i nagradzanie proekologicznych zachowań.
Wprowadzenie ogólnopolskiego systemu kaucyjnego to jedna z największych reform w gospodarce odpadami ostatnich lat. System obejmie opakowania po napojach wykonane z plastiku (do 3 l), metalu (do 1 l) oraz szkła wielokrotnego użytku (do 1,5 l). Za każde z nich pobierana będzie kaucja – 0,50 zł w przypadku butelek PET i puszek oraz 1 zł dla szkła zwrotnego.
Choć mechanizm działa już z powodzeniem w wielu krajach Europy, w Polsce to wciąż nowość. Z badania IQS, przeprowadzonego na zlecenie kampanii „Głębia Wiedzy”, wynika, że tylko 35 proc. Polaków zna zasady działania systemu, a ponad 40 proc. słyszało o nim, ale nie wie, jak będzie funkcjonował. Dlatego sieci handlowe kładą dziś silny nacisk na edukację i wsparcie klientów w zmianie codziennych nawyków
Kaufland: automaty w całej sieci do 2026 roku
Kaufland, jako jedna z pierwszych sieci supermarketów w Polsce, wdraża system kaucyjny w pełnej skali, stawiając na wygodę i automatyzację. Automaty do zbierania opakowań dostępne są już w większości sklepów. Do połowy 2026 roku mają pojawić się we wszystkich placówkach.
– Zależało nam, by cały proces był jak najprostszy i dostępny dla wszystkich – podkreśla Paweł Pawlak, dyrektor Centrum Dystrybucyjnego Kaufland Polska w Gliwicach. – Klienci nie muszą mieć przy sobie paragonu. Wystarczy, że zwracane opakowanie będzie puste, nieuszkodzone, z czytelnym kodem kreskowym i oznaczeniem systemu. Za każde z nich otrzymają bon na zakupy ważny przez 100 dni.
Sieć współpracuje z OK Operatorem Kaucyjnym, a odzyskane opakowania trafią do certyfikowanych recyklerów w Polsce, co wspiera lokalny przemysł i minimalizuje ślad węglowy.
Żabka: kaucja plus żappsy
Choć większość sklepów Żabki nie przekracza ustawowego progu 200 m² i nie jest objęta obowiązkiem uczestnictwa w systemie, sieć zdecydowała się przystąpić do niego dobrowolnie. Już dziś zbiórka opakowań działa w ponad 10 tys. sklepów. Od 1 października klienci będą mogli odzyskać zarówno kaucję, jak i dodatkowe punkty w aplikacji Żappka.
– Choć nie jesteśmy zobowiązani prawnie do uczestnictwa w systemie kaucyjnym, czujemy się odpowiedzialni za wpływ naszej działalności na środowisko. To także szansa dla naszych franczyzobiorców, którzy mogą budować lojalność klientów i wspierać ich w proekologicznych wyborach – mówi Joanna Kasowska, Żabka Polska.
Za każde zwrócone opakowanie – plastikową butelkę lub puszkę – klient otrzyma 10 żappsów. Współpracę przy obsłudze systemu prowadzi firma Kaucja.pl, odpowiedzialna za zaplecze technologiczne i logistyczne.
Od 2022 Żabka testowała zbiórkę jednorazowych opakowań po napojach. Projekt wystartował w 2022 roku w Bydgoszczy. W kolejnych miesiącach program rozszerzono na inne miasta, w tym Zieloną Górę, Wrocław, Tychy i Katowice. Sieć umożliła klientom zwrot butelek i puszek za pośrednictwem butelkomatów lub bezpośrednio u sprzedawcy. Od początku pilotażu zbiórki opakowań Żabka zebrała już ponad 18 mln sztuk butelek i puszek. Sieć deklaruje, że docelowo wszystkie sklepy – z wyjątkiem Żabka Nano – będą objęte systemem kaucyjnym.
Miliony opakowań, miliardy inwestycji
System kaucyjny to nie tylko zmiana w sposobie segregacji odpadów. To także impuls do rozwoju rynku recyklingu, logistyki i projektowania opakowań. Według raportu Deloitte, wdrożenie systemu może uruchomić inwestycje o wartości ponad 14 mld zł w ciągu dekady. Obejmą one m.in. zakup automatów, rozwój infrastruktury oraz centra sortujące. Szacuje się, że przychody z nieodebranych kaucji i sprzedaży surowców mogą pokryć znaczną część kosztów operacyjnych.

by


