Raport IEO: znaczny przyrost mocy dzięki inwestycjom wielkoskalowym

Raport IEO

Polska zajmuje 4. miejsce na świecie pod względem mocy zainstalowanej PV na mieszkańca. W 2023 roku moc zainstalowana PV wzrosła o 4,6 GW, osiągając łącznie na koniec pierwszego kwartału br. 17,73 GW. Największy przyrost mocy PV nastąpił w farmach powyżej 1 MW, wyhamował natomiast wzrost w segmencie mikroinstalacji. Instytut Energetyki Odnawialnej (IEO) opublikował XII edycję raportu „Rynek fotowoltaiki w Polsce 2024”. Raport stanowi kompletne podsumowanie stanu branży i trendów na rynku fotowoltaiki w Polsce.  

Sektor fotowoltaiczny w Polsce w 2023 roku nadal rozwijał się prężnie, utrzymując czołową pozycję wśród wszystkich innych OZE, jeśli chodzi o tempo rozwoju i moce zainstalowane. Na tle innych krajów Unii Europejskiej Polska zajęła czwarte miejsce pod względem przyrostu mocy PV w 2023 roku. Awansowała też na szóste miejsce pod względem skumulowanej mocy zainstalowanej. Moc zainstalowana w fotowoltaice osiągnęła 17,08 GW na koniec ub.r., a 17,73 GW na koniec pierwszego kwartału br.

Sektor PV, jak dotychczas, okazuje się odporny na wielorakie zakłócenia płynące z globalnych łańcuchów dostaw oraz zawirowań na rynku energii – mówi prezes IEO, Grzegorz Wiśniewski.

Raport IEO: stabilny przyrost mocy

Przyrost nowych mocy w wartościach bezwzględnych był w polskiej fotowoltaice podobny jak w 2022 roku i wynosił ok. 4,6 GW. Wyraźnej zmianie uległa jednak struktura rynku, a także obroty i przychody firm będących na różnych etapach łańcucha dostaw.

W 2023 roku obroty handlowe fotowoltaiki wyniosły 21,6 mld zł, a wartość rynku inwestycji PV kształtowała się na poziomie 15,6 mld zł (najwięcej w całej energetyce!). Ale mimo wzrostu nowych mocy, przychody branży PV były niższe niż w 2022 roku (r/r spadek o 17 proc.). Prezes IEO wyjaśniał: – To m.in. efekt mrożenia cen energii elektrycznej, a także spóźnionych inwestycji planowanych w ramach Krajowego Planu Odbudowy. Inne kraje, takie jak Włochy i Hiszpania, wydają te środki na nowe OZE od  2022 roku, w Polsce jesteśmy z tym daleko w tyle. Wzrost rynku w 2023 roku w dużej mierze opierał się na mikroinstalacjach prosumenckich (43 proc. przyrostu nowych mocy), stanowiących 66,3 proc. całkowitej mocy zainstalowanej w PV, ale w porównaniu z rokiem 2022 widać spowolnienie przyrostu w tej grupie, które się utrzymywało również w pierwszym kwartale 2024 roku. Rekordowy wzrost – zarówno pod względem liczby oddanych do użytku instalacji, jak i łącznej mocy zainstalowanych urządzeń – nastąpił natomiast w segmencie instalacji do 1 MW, a w szczególności w farmach powyżej  1 MW – zwrócił uwagę Grzegorz Wiśniewski.

Rośnie znaczenie wyłączeń

Nowym zjawiskiem w naszym kraju jest narastający w latach 2023–2024 problem tzw. curtailmentu – czyli czasowego ograniczenia pracy farm PV przyłączonych do sieci, szczególnie w szczytach generacji. Do tej nierynkowej formy zarządzania krzywą podaży energii coraz częściej ucieka się Operator Systemu Przesyłowego. Curtailment występuje w okresach najwyższej produktywności, szczególnie w godzinach okołopołudniowych, obecnie nie tylko w dni świąteczne, ale także i w dni robocze.

Jak poinformował prezes IEO, ubiegłoroczne redukcje OZE dotyczyły tylko 0,2 proc. W roku bieżącym (do 27 maja) przekroczyły 2,5 proc. Od początku roku 2024 zostało ograniczone (utracone) ponad 500 GWh energii z OZE. W tym 460 GWh energii z elektrowni PV (wyłączenia trwały 131 godzin).

Po raz pierwszy branża fotowoltaiczna spotkała się z wyłączeniami źródeł pracujących w systemie. W 2023 r. było zmarnowane tylko 0,2 proc. energii wytworzonej przez energetykę słoneczną i wiatrową, natomiast do końca maja to się zbliżyło do 3 proc. energii wyprodukowanej w tym roku. To narasta w wielkim tempie. Wydaje się, że do końca tego roku to może przekroczyć 1 terawatogodzinę – podkreślił prezes IEO.


Nasilanie się tego problemu wymaga nowych strategicznych działań. Koniecznie jest też rozwijanie innowacyjnych rozwiązań pozwalających na odraczania w czasie wykorzystania energii dzięki jej magazynowaniu.