OZE na terenach poprzemysłowych to potencjał nawet 20 GW

OZE na terenach poprzemysłowych
OZE na terenach poprzemysłowych

Potencjał energetyki wiatrowej na terenach przemysłowych jest olbrzymi – sięga 20 GW – wynika z najnowszego raportu „Potencjał terenów przemysłowych dla rozwoju lądowej energetyki wiatrowej” przygotowanego przez Instytut Energetyki Odnawialnej dla Re-Source Poland HUB. 

Potencjał techniczny elektrowni wiatrowych, który byłby możliwy do realizacji na terenach przemysłowych (przy braku ograniczeń regulacyjnych i dodatkowych kosztów systemowych), to niemal 17 GW. To zupełnie nowe spojrzenie na inwestycje w energetykę wiatrową. Tereny przemysłowe,jako miejsca pod inwestycje wiatrowe z możliwościami przyłączenia do lokalnej sieci energetycznej były dotychczas pomijane. Jednak oferują one realny potencjał redukcji  śladu węglowego dla przemysłu i atrakcyjną ofertę dla dostawców innowacyjnych rozwiązań energetyki wiatrowej.

OZE na terenach poprzemysłowych: rozwiązanie problemu przyłączeń

Zgodnie z raportem, potencjał tego typu energii sięga aż 20 GW. A co stanowi znaczną część globalnych zasobów i niemal dwukrotnie przekracza obecne moce zainstalowane w lądowej energetyce wiatrowej. Co więcej, z tej imponującej liczby aż 88 proc., czyli 16,9 GW, to potencjał techniczny. Można go zrealizować bez konieczności zmagań z ograniczeniami regulacyjnymi czy dodatkowymi kosztami systemowymi. W ramach tego potencjału, warto szczególnie zwrócić uwagę, że 1,6 GW to potencjał, który uwzględnia wykluczenia obszarowe wynikające z aktualnych uwarunkowań środowiskowych przestrzennych i ewentualnych konfliktów i jest możliwy do szybkiej implementacji do 2030 roku – to realna korzyść dla gospodarki, całej branży energetycznej oraz środowiska w okresie spodziewanej luki inwestycyjnej w energetyce.

Nowa perspektywa inwestycji w energię wiatrową na terenach przemysłowych rozszerza możliwości adaptacji nowych technologii wiatrowych oraz dostosowania łańcucha dostaw do specyficznych potrzeb tych obszarów. To może także pobudzić rozwój badań w sektorze energii wiatrowej, dążących do dostosowania technologii do wymagań inwestorów przemysłowych oraz odbiorców energii. Sugerowane są badania nad obniżeniem kosztów fundamentowania turbin wiatrowych na niestabilnych gruntach, zwiększeniem wysokości wież, budową elektrowni na obszarach podatnych na zalanie oraz zwiększeniem odporności na działanie substancji poprodukcyjnych z różnych gałęzi przemysłu – mówi Szymon Kowalski, wiceprezes Fundacji Re-Source Poland HUB. 

Celem raportu jest merytoryczny wkład w dyskusję dotyczącą proponowanych zmian w ustawie, które mają na celu dalsze ułatwienie lokalizacji tych elektrowni poprzez liberalizację przepisów. Już w tej chwili niemal 6600 przedsiębiorstw przemysłowych, wodociągowo- kanalizacyjnych i ciepłowniczych ma dostęp do terenów obejmujących 190 tys. ha,  na których można rozważać lokalizację elektrowni wiatrowych. Według wstępnych obliczeń rozważane zmniejszenie wymaganej odległości do 500 metrów, może istotnie zwiększyć aktualny potencjał rynkowy mocy wiatrowych nawet o 50% – do 3,6 GW nowych. W toku prac nie został jednak uwzględniony scenariusz związany z wprowadzeniem dodatkowych ułatwień w uruchamianiu potencjału inwestycyjnego na terenach przemysłowych (poprzemysłowych), gdzie funkcjonują przedsiębiorstwa energochłonne, posiadające najwyższy potencjał do wdrażania źródeł energii opartych o OZE z uwagi na dostęp do sieci energetycznej (zazwyczaj pełnią rolę OSDn) i wysokie ceny zaopatrzenia w energię w przemyśle – dodaje Grzegorz Wiśniewski, prezes  Instytutu Energetyki Odnawialnej.

Jak wskazują eksperci, uchwalone zmiany w ustawie o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym dają możliwość realizacji inwestycji wiatrowej (jako tzw. głównej) wraz z towarzyszącą inwestycją (zazwyczaj infrastrukturalną) w ramach tzw. Zintegrowanego Planu Inwestycyjnego, przyjmowanego uchwałą gminy. Jednak w praktyce taka procedura postępowania nie jest jeszcze powszechna. Niemniej jednak, w niniejszej pracy przyjęto założenie, że czynniki planowania przestrzennego (uchwały MPZP) domyślnie nie ograniczają potencjału lokalizacji elektrowni wiatrowych na terenach przemysłowych.

Jest to również rekomendowana i w pełni uzasadniona ścieżka realizacji inwestycji przemysłowych, która umożliwia znaczące skrócenie cyklu inwestycyjnego i maksymalizację realnego potencjału rynkowego. W tym sensie oszacowany w niniejszej pracy potencjał rynkowy energetyki wiatrowej można uznać za w pełni realizowalny do 2030 roku mówi Szymon Kowalski, wiceprezes Fundacji Re-Source Poland HUB.