Przemysł coraz wyraźniej szuka alternatyw dla gazu ziemnego – nie tylko ze względów klimatycznych, ale też kosztowych i strategicznych. Przykładem tej zmiany jest fabryka Velux w Namysłowie, która uruchomiła nowy kocioł na biomasę i tym samym odchodzi od gazu jako regularnego źródła ciepła.
To kolejny krok w stronę pełnej niezależności energetycznej zakładu i element szerszej transformacji energetycznej prowadzonej przez sektor produkcyjny.
Gaz jako problem, biomasa jako rozwiązanie
Zakład w Namysłowie od kilku lat wykorzystywał już biomasę do produkcji ciepła, jednak w sezonach zimowych – szczególnie podczas silnych mrozów – konieczne było wsparcie systemu kotłami gazowymi. Oznaczało to uzależnienie od paliwa kopalnego w najbardziej newralgicznym momencie roku.
Nowa inwestycja zmienia ten układ. Uruchomiony kocioł o mocy 1 700 kW, pracujący razem z istniejącym od 2018 roku kotłem biomasowym o mocy 2 600 kW, pozwala pokryć pełne zapotrzebowanie zakładu na ciepło – zarówno technologiczne, jak i grzewcze – niezależnie od temperatur zewnętrznych.
Gaz pozostaje w systemie wyłącznie jako zabezpieczenie awaryjne, a nie element codziennej produkcji.
Inwestycja większa niż jeden kocioł
Choć w centrum projektu znajduje się nowy kocioł biomasowy, zakres inwestycji był znacznie szerszy. Obejmował budowę nowej kotłowni, instalację systemów podawania i magazynowania biomasy, a także rozbudowę infrastruktury technicznej odpowiedzialnej za stabilność pracy sieci ciepłowniczej.
Kluczowym elementem jest zbiornik buforowy ciepłej wody o pojemności 70 m³, który pozwala utrzymać stałe parametry systemu nawet przy zmiennym obciążeniu. Zainstalowano również system oczyszczania spalin z wykorzystaniem multicyklonu i elektrofiltru oraz zintegrowano automatykę nowej instalacji z istniejącymi układami sterowania.
Mniej emisji, więcej odporności
Efektem inwestycji jest nie tylko ograniczenie zużycia paliw kopalnych, ale także większa odporność energetyczna zakładu. Biomasa – jako paliwo lokalne i mniej podatne na globalne wahania cen – pozwala stabilizować koszty produkcji ciepła.
Według szacunków przejście na pełne wykorzystanie biomasy pozwoli ograniczyć emisję CO₂ o około 200 ton rocznie, w zależności od przebiegu sezonu grzewczego. To redukcja, która – choć lokalna – wpisuje się w szerszy trend dekarbonizacji przemysłu.
Sygnał dla sektora przemysłowego
Decyzja Velux nie jest odosobniona. W wielu zakładach produkcyjnych biomasa zaczyna pełnić rolę pomostowego, stabilnego źródła ciepła, szczególnie tam, gdzie elektryfikacja procesów nie jest jeszcze możliwa lub opłacalna.
W warunkach rosnących cen energii, presji regulacyjnej i konieczności redukcji emisji, takie inwestycje coraz częściej przestają być elementem wizerunkowym, a stają się realnym narzędziem zarządzania ryzykiem.

by


