Deregulacja w energetyce – nowe możliwości kształtowania zasobów energetycznych 

Deregulacja w energetyce

Rozwój technologii odnawialnych źródeł energii oraz spadek kosztów ich implementacji sprawia, że coraz więcej odbiorców energii decyduje się na budowę własnych instalacji wytwórczych. Jest to nie tylko dowód na rosnącą świadomość energetyczną. To także praktyczna odpowiedź na wyzwania transformacji energetycznej, w której autokonsumpcja odgrywa ogromną rolę. 

Posiadanie własnych źródeł wytwórczych energii elektrycznej to wiele korzyści związanych między innymi z:

  • obniżeniem rachunków za energię elektryczną oraz częściową eliminację ryzyka zmienności cen,
  • wyższym bezpieczeństwem dostaw rozumianym jako mniejsza podatność na przerwy w zasilaniu i blackouty,
  • praktyczną realizacją koncepcji sector coupling stanowiącej sposób na integrację różnych form energii tj. energii elektrycznej, ciepła, transportu, 
  • wzrostem konkurencyjności z uwagi na wykorzystanie zielonej energii. 

Jak wykorzystać w pełni potencjał z rosnącej liczby rozproszonych źródeł energii? Odpowiedzią są inwestycje w infrastrukturę sieciową oraz cyfrową umożliwiające lepsze zarządzanie przepływami energii, integrację, tworzenie zasobów elastyczności oraz też skuteczniejszą koordynację na poziomie lokalnym. Kluczowe jest, aby odbiorcy energii stali się aktywnymi uczestnikami rynku energii, a ich działalność nie zagrażała bezpieczeństwu funkcjonowania systemu elektroenergetycznego. 

Uproszczenia proceduralne dla autokonsumpcji – znaczenie deregulacji oraz jej aplikowalność 

Energetyka jest sektorem o strategicznym znaczeniu dla bezpieczeństwa państwa oraz stabilności gospodarki. To uzasadnia liczne bariery wejścia – aspekty prawne (koncesje, obowiązki rejestracyjne). Jak i techniczne związane z koniecznością posiadania specjalistycznej wiedzy w zakresie projektowania, testowania, zarządzania i serwisowania instalacji. Stabilność prawa i regulacji pozostaje zatem kluczowa, szczególnie z uwagi na długoterminowy charakter inwestycji. 

W ostatnim czasie ustawodawca zauważył jednak, że część z tych wymogów jest nadmiarowa w stosunku do małych instalacji wytwórczych. Znalazło to swoje odzwierciadlenie w pakiecie deregulacyjnym. Jego celem było ułatwienie rozwoju energetyki rozproszonej i prosumenckiej wpisujących się w możliwości autokonsumpcji energii elektrycznej, zarówno w wymiarze uproszczenia i skrócenia procedur, jak i nowych możliwości uczestnictwa w rynku energii.

Kluczowe zmiany wprowadzane w ostatnim roku:

  1. Zwolenie z obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę dla instalacji fotowoltaicznych o mocy do 0.5MW przeznaczonych na potrzeby własne.
  2. Możliwość współdzielenia przyłącza przez różne instalacje OZE i magazyny energii w formule cable pooling.
  3. Skrócenie terminu wydawania warunków przyłączenia do 45 dni dla instalowanej na budynku instalacji odnawialnego źródła energii o łącznej mocy zainstalowanej nie większej niż 2 MW wykorzystującej do wytwarzania energii energię promieniowania słonecznego, wyposażonej albo niewyposażonej w magazyn energii elektrycznej.
  4. Podniesienie progu koncesyjnego dla instalacji OZE z 1MW do 5MW.
  5. Obniżenie progu mocy wytwórczej dla indywidualnego uczestnika rynku bilansującego do 0,2MW, co wydaje się być szczególne interesujące przy uczestnictwie w formułach agregacyjnych świadczących usługi bilansujące.

Zmiany te świadczą o rosnącym zrozumieniu ustawodawcy dla konieczności wspierania rozwoju energetyki rozproszonej. Także zrozumieniu bardziej złożonych projektów (uwzględniających np. magazyny energii) oraz konieczności zwiększania udziału odbiorców w rynku energii.

Własne źródła i co dalej? 

Aktywizacja odbiorcy energii elektrycznej zdaje się być kluczowym elementem dalszej transformacji energetycznej. W tym kontekście szczególne znaczenie zyskuje instytucja odbiorcy aktywnego. Zdefiniowano ją w prawie energetycznym jako odbiorcę końcowego, który może wytwarzać, magazynować, sprzedawać lub zużywać energię elektryczną. Dodatkowo może realizować przedsięwzięcia służące poprawie efektywności energetycznej, świadczyć usługi systemowe lub elastyczności. Tylko pod warunkiem, że te działania nie stanowią podstawowej działalności gospodarczej. 

Odbiorca aktywny to zatem świadomy uczestnik rynku energii. Taki, który potrafi określić swój potencjał współpracy z systemem elektroenergetycznym i posiada jasno zdefiniowany model biznesowy. Jego rola w systemie elektroenergetycznym wzrośnie wraz z rozwojem technologii hybrydowych instalacji OZE umożliwiających magazynowanie energii, świadczenie usług elastyczności lub większą niezależność energetyczną.

Odnosząc się do przeprowadzanej właśnie deregulacji w elektroenergetyce, szczególnie interesujące wydają się kierunki związane z hybrydyzacją źródeł wytwórczych i magazynów energii oraz uczestnictwem w rynku bilansującym. Prowadzą one do agregacji, czyli zarządzania produkcją, magazynowaniem i sprzedażą energii w imieniu odbiorców przez agregatora. Dzięki jego działaniom, nawet niewielkie instalacje mogą generować przychody lub tworzyć oszczędności wynikające z możliwości lepszego wykorzystania dostępnych zasobów energetycznych. Potencjalny katalog usług obejmuje świadczenie usług systemowych oraz elastyczności, wspierających bilansowanie systemu elektroenergetycznego w warunkach zmiennej generacji z OZE

Deregulację należy zatem traktować, jako zachętę do świadomego kształtowania energetyki rozproszonej, umożliwiającą lepsze wykorzystanie potencjału instalacji OZE oraz wdrożenie rozwiązań systemowych. Takich jak elastyczność popytu i magazynowanie energii. Celem jest nie tylko zwiększenie udziału OZE w systemie elektroenergetycznym, ale także ograniczenie skali redysponowania nierynkowego czystej i taniej energii.

Autorka jest ekspertką Polskiego Stowarzyszenia Fotowoltaiki.