Inwestycje w energię odnawialną i modernizacja naszych sieci mogłyby znacznie obniżyć koszty energii zarówno dla przemysłu, jak i gospodarstw domowych. Aby zrobić to w sposób sprawiedliwy – bez obciążania konsumentów – potrzebna będzie zróżnicowana strategia obejmująca łączenie inwestycji prywatnych, finansowania publicznego, wsparcia na poziomie UE i innowacyjnych mechanizmów finansowania. Jak czytamy w raporcie Climate Action Network (CAN) Europe, modernizacja polskiej infrastruktury energetycznej wymaga inwestycji w wysokości ok. 110 mld euro do 2040 r. Dla całej Europy te koszty to ponad 584 mld euro do 2030 r.
Ulepszenie sieci jest konieczne, jeśli chcemy uniknąć wyższych rachunków za prąd w obliczu rosnącego zużycia energii, jak również elektryfikacji ogrzewania i transportu. Obecnie korzystamy z przestarzałej infrastruktury, zaprojektowanej z myślą o energetyce węglowej. Nie pozwala nam ona w pełni skorzystać z taniej energii ze źródeł odnawialnych, takich jak słońce i wiatr. Do tego potrzebujemy nowej, zdecentralizowanej, infrastruktury.
Jednak to nie konsumenci powinni finansować tę modernizację. Jeśli operatorzy przerzucą całe koszty przebudowy sieci na odbiorców energii, pogłębi to ubóstwo energetyczne i zaostrzy nierówności w społeczeństwie. Dlatego – jak podkreślają autorzy raportu – przebudowie sieci muszą towarzyszyć reformy finansowe, jak również szereg przemyślanych strategii inwestycyjnych, łączących finansowanie prywatne i dotacje publiczne.
Zmodernizowane sieci i przemyślana polityka mogą pomóc obniżyć rachunki za energię dla gospodarstw domowych i zmniejszyć uzależnienie od drogich paliw. Na tym właśnie powinny skupiać się strategie finansowania. Oznacza to wykorzystanie istniejących funduszy UE, mobilizację kapitału publicznego i prywatnego oraz wdrożenie innowacyjnych modeli finansowania, które wspierają operatorów sieci, jednocześnie minimalizując koszty dla konsumentów – tłumaczy Thomas Lewis, ekspert ds. polityki energetycznej w CAN Europe.
Według autorów raportu, polskie gospodarstwa domowe należą do najoszczędniejszych w Europie jeśli chodzi o zużycie energii. Jednocześnie polski system opłat sieciowych jest niesprawiedliwy dla wielu konsumentów – stałe opłaty nieproporcjonalnie obciążają gospodarstwa domowe o niskich dochodach. Zazwyczaj mają one niższe zużycie energii, ale płacą taką samą opłatę bazową, co zamożniejsi konsumenci. Jak czytamy w raporcie, ten problem rozwiązałoby wprowadzenie taryf progresywnych, które są obecnie oferowane odbiorcom indywidualnym w takich krajach jak Holandia, Szwecja, Niemcy czy Austria. Funkcjonują one według zasady „mniej zużywasz – mniej płacisz”.
Wprowadzenie tych zmian jest niezbędne, aby przyspieszająca transformacja energetyczna nie odbiła się negatywnie na portfelach konsumentów. Bez odpowiednich reform i skutecznego wykorzystania dostępnych dotacji to właśnie obywatele poniosą ciężar modernizacji polskiej infrastruktury energetycznej.
Realizacja polityki klimatycznej i transformacja energetyczna mogą przynieść Polsce znaczne korzyści. W świetle ustaleń raportu Paris Pact Payoff tylko najważniejsze dodatkowe korzyści mogą wynieść nawet 1 proc. polskiego PKB rocznie.

by


