Zwiększenie efektywności gospodarki odpadami opakowaniowymi, poprawa wskaźników recyklingu oraz stabilne finansowanie systemu – to założenia nowego modelu ROP (rozszerzona odpowiedzialność producenta) zaproponowane przez Ministerstwo Klimatu i Środowiska. Kluczowym elementem nowego rozwiązania jest powierzenie roli operatora systemu Narodowemu Funduszowi Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW). To właśnie ta instytucja docelowo ma być odpowiedzialna za zarządzanie środkami finansowymi oraz nadzór nad realizacją obowiązków recyklingowych.
Nowy model finansowania zakłada, że opłaty wnoszone przez producentów będą miały charakter publicznoprawny i będą trafiały na wyodrębniony rachunek NFOŚiGW. Wg stanowiska Ministra Klimatu i Środowiska takie rozwiązanie pozwoli na stworzenie zamkniętego obiegu finansowego. A to zapewni większą przejrzystość przepływów pieniężnych oraz pewność, że środki te zostaną wykorzystane zgodnie z przeznaczeniem. Wysokość opłat zostanie określona w drodze rozporządzenia Ministra Klimatu i Środowiska. Będzie ona uwzględniała koszty zagospodarowania poszczególnych strumieni odpadów opakowaniowych,. A także zasady ekomodulacji, premiujące producentów stosujących opakowania łatwiejsze do recyklingu.
Ważnym elementem nowego systemu jest rezygnacja z sankcyjnej „opłaty produktowej”. Dotychczas producenci, którzy nie realizowali wymaganych poziomów recyklingu, byli obciążani dodatkowymi kosztami. Po zmianach odpowiedzialność za osiąganie wymaganych wskaźników recyklingu przejmie operator systemu ROP. Nie oznacza to jednak przejęcia własności odpadów – na żadnym etapie procesu operator nie będzie ich właścicielem, a posiadacze odpadów nie będą zobowiązani do przekazywania ich konkretnym odbiorcom.
Nowy model ROP: trzy strumienie finansowe
Zgromadzone środki finansowe zostaną podzielone na trzy główne strumienie. Pierwszy z nich trafi do gmin. Będzie obejmował zarówno rekompensatę kosztów utrzymania systemu odbioru odpadów, jak i wsparcie uzależnione od masy odebranych odpadów oraz efektywności systemu. Drugim beneficjentem będą instalacje przetwarzania odpadów, które otrzymają finansowanie uzależnione od ilości odpadów poddanych sortowaniu i przekazanych do recyklingu. Nowe rozwiązanie zastąpi dotychczasowy system DPR i EDPR. Trzeci strumień środków zostanie skierowany do recyklerów zajmujących się odpadami o negatywnej wartości rynkowej, w szczególności tworzywami sztucznymi. Ich finansowanie będzie zależało od masy odpadów poddanych recyklingowi, co ma zachęcić do ich efektywniejszego przetwarzania.
Reforma nie zmienia organizacyjnej odpowiedzialności gmin za odbiór i zagospodarowanie odpadów komunalnych. Władze lokalne nadal będą odpowiadały za funkcjonowanie systemu. Jednak nowe zasady finansowania mają pomóc im w pokryciu kosztów związanych z gospodarką odpadami. Dodatkowo wprowadzony zostanie mechanizm ujednoliconych stawek rekompensaty w poszczególnych grupach i kategoriach. To powinno zapewnić większą przewidywalność zarówno dla wprowadzających produkty na rynek, jak i dla beneficjentów systemu. Stabilność opłat i rekompensat ma ułatwić długoterminowe planowanie działalności.
Ważnym aspektem nowego modelu będzie również przeznaczenie części zgromadzonych środków na edukację ekologiczną oraz na wsparcie inwestycji w infrastrukturę zagospodarowania odpadów opakowaniowych. Programy te mają być zbliżone do obecnych inicjatyw prowadzonych przez NFOŚiGW i wspierać rozwój gospodarki o obiegu zamkniętym. Dodatkowo planowane jest powołanie rady dialogu, zrzeszającej przedstawicieli różnych grup interesariuszy. Jej zadaniem będzie monitorowanie funkcjonowania systemu i zapewnienie jego transparentności.
Ministerstwo podkreśla, że przedstawione założenia stanowią dopiero punkt wyjścia do dalszych prac legislacyjnych. Szczegółowe regulacje zostaną opracowane w projekcie ustawy, który następnie przejdzie standardową procedurę konsultacji publicznych i uzgodnień. Dopiero na tym etapie możliwe będą ewentualne korekty i doprecyzowanie szczegółowych rozwiązań. Ministerstwo zaznacza, że ze względu na dynamikę procesu legislacyjnego oraz konieczność dostosowania do uwag interesariuszy, ostateczny kształt przepisów może jeszcze ulec zmianie.

by


